Stocznia Szczecińska „Wulkan” przeprowadzi wodowanie trzeciego modułu pływającego doku. Gotowy element to kolejna część większej konstrukcji, która po połączeniu z pozostałymi segmentami będzie służyć do naprawy dziobów, burt i kadłubów statków.
Zamówienie na ten produkt złożyła Morska Stocznia Remontowa „Gryfia”. O sytuacji tuż przed sobotnią operacją opowiedział nam kierownik Wydziału K2 Arnold Szczepaniak.
- Dwa pierwsze moduły są już scalone w części nadwodnej. Trzeci moduł po zwodowaniu również będzie przygotowywany do scalenia z poprzednimi dwoma modułami. Ciężar tego modułu wynosi około 4000 ton. Kolejne etapy wyposażenia będą już odbywały się na wodzie - wyjaśnił Szczepaniak.
Skala tego przedsięwzięcia jest przepotężna - dodał wiceprezes Stoczni Szczecińskiej „Wulkan” - Mirosław Winiarski.
- To jest 82,5 metra długości, 47,300 centymetrów szerokości i wysokości 19 metrów i 30 centymetrów. To są wymiary gabarytu. Będzie elementem, konstrukcją, która będzie samopływalna - podkreślił Winiarski.
Po zespawaniu wszystkich elementów cała konstrukcja osiągnie prawie 250 metrów długości. Będzie to największa budowla hydrotechniczna w Europie Wschodniej. Dok ma wejść do eksploatacji na przełomie lipca i sierpnia przyszłego roku.
- Dwa pierwsze moduły są już scalone w części nadwodnej. Trzeci moduł po zwodowaniu również będzie przygotowywany do scalenia z poprzednimi dwoma modułami. Ciężar tego modułu wynosi około 4000 ton. Kolejne etapy wyposażenia będą już odbywały się na wodzie - wyjaśnił Szczepaniak.
Skala tego przedsięwzięcia jest przepotężna - dodał wiceprezes Stoczni Szczecińskiej „Wulkan” - Mirosław Winiarski.
- To jest 82,5 metra długości, 47,300 centymetrów szerokości i wysokości 19 metrów i 30 centymetrów. To są wymiary gabarytu. Będzie elementem, konstrukcją, która będzie samopływalna - podkreślił Winiarski.
Po zespawaniu wszystkich elementów cała konstrukcja osiągnie prawie 250 metrów długości. Będzie to największa budowla hydrotechniczna w Europie Wschodniej. Dok ma wejść do eksploatacji na przełomie lipca i sierpnia przyszłego roku.
Edycja tekstu: Michał Tesarski

Radio Szczecin