Kilometr od brzegu i bez kamizelek - pływali na desce SUP. Dlatego interweniować musiała kołobrzeska policja.
Upomniano ojca, który wraz z dziećmi wypłynął w morze bez żadnych zabezpieczeń.
Do zdarzenia doszło w okolicach Ustronia Morskiego. Patrol wodny kołobrzeskiej policji zauważył trzy osoby pływające na desce SUP bez kamizelek asekuracyjnych. Ojciec wraz z dwoma synami znajdował się kilometr od brzegu. Gdy policjanci podpływali do wiosłujących, jedno z dzieci wpadło do wody. Mundurowi podjęli decyzję o zabraniu całej trójki na pokład swojej łodzi. Następnie rodzina została przekazana ratownikom wodnym. Dla ojca dzieci cała historia zakończyła się pouczeniem dotyczącym zasad bezpieczeństwa podczas korzystania ze sprzętu wodnego.
Policjanci przypominają o odpowiedzialnym korzystaniu ze sprzętu pływającego nad morzem, w tym zakładaniu kamizelek, sprawdzaniu warunków pogodowych i trzymaniu się w bezpiecznej odległości od brzegu.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
Do zdarzenia doszło w okolicach Ustronia Morskiego. Patrol wodny kołobrzeskiej policji zauważył trzy osoby pływające na desce SUP bez kamizelek asekuracyjnych. Ojciec wraz z dwoma synami znajdował się kilometr od brzegu. Gdy policjanci podpływali do wiosłujących, jedno z dzieci wpadło do wody. Mundurowi podjęli decyzję o zabraniu całej trójki na pokład swojej łodzi. Następnie rodzina została przekazana ratownikom wodnym. Dla ojca dzieci cała historia zakończyła się pouczeniem dotyczącym zasad bezpieczeństwa podczas korzystania ze sprzętu wodnego.
Policjanci przypominają o odpowiedzialnym korzystaniu ze sprzętu pływającego nad morzem, w tym zakładaniu kamizelek, sprawdzaniu warunków pogodowych i trzymaniu się w bezpiecznej odległości od brzegu.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski

Radio Szczecin