To będzie obiekt na miarę XXI wieku. Zanim jednak powstanie, konieczna będzie obsługa pasażerów w terminalu tymczasowym. Chodzi o Port Lotniczy Szczecin-Goleniów, w którym powstał budynek będący przez dwa najbliższe lata małą halą przylotów i odlotów.
To jest namiastka tego, co zostanie zbudowane - informuje Maciej Dziadosz, prezes zarządu spółki.
- Tak jak zrealizowaliśmy poprzednie inwestycje pod pełnym ruchem lotniczym, tak teraz chcemy zrealizować również tę inwestycję, w takiej samej formule. To wymaga właśnie tego, że potrzebny jest nam taki obiekt tymczasowy - mówi Dziadosz.
Duże nadzieje z unowocześnieniem lotniska Szczecin-Goleniów wiąże marszałek województwa zachodniopomorskiego Olgierd Geblewicz.
- Mamy już coraz lepiej rozwiniętą infrastrukturę drogową i kolejową. Czas na lotniczą, bo niezależnie od tego, ile dróg nie wybudujemy, w szczególności w sezonie letnim, wszystkie drogi są pełne. To lotnisko jest bardzo naszemu regionowi potrzebne - mówi Geblewicz.
Na lotniczej mapie Polski to mały krok, ale dla nas to krok w stronę prawdziwego zlikwidowania wykluczenia transportowego - uważa Adam Rudawski, wojewoda zachodniopomorski.
- Do Warszawy jeździmy już pociągami 4 godziny 18 minut, a teraz mam nadzieję, że z tego lotniska nie będziemy latać tylko w tych kierunkach, które są. Głęboko liczymy na to, że znajdzie się taki partner, że będziemy mogli latać do Wiednia, do Alicante, do innych miejsc w Europie - mówi Rudawski.
Nowy terminal Portu Lotniczego Szczecin-Goleniów docelowo będzie miał powierzchnię całkowitą wynoszącą około 20 000 metrów kwadratowych. Oznacza to dwukrotne zwiększenie przestrzeni w porównaniu do starych obiektów lotniska pochodzących z lat 70. ubiegłego wieku.
Oficjalne otwarcie tymczasowego terminala dla pasażerów ma nastąpić za 10 dni.
- Tak jak zrealizowaliśmy poprzednie inwestycje pod pełnym ruchem lotniczym, tak teraz chcemy zrealizować również tę inwestycję, w takiej samej formule. To wymaga właśnie tego, że potrzebny jest nam taki obiekt tymczasowy - mówi Dziadosz.
Duże nadzieje z unowocześnieniem lotniska Szczecin-Goleniów wiąże marszałek województwa zachodniopomorskiego Olgierd Geblewicz.
- Mamy już coraz lepiej rozwiniętą infrastrukturę drogową i kolejową. Czas na lotniczą, bo niezależnie od tego, ile dróg nie wybudujemy, w szczególności w sezonie letnim, wszystkie drogi są pełne. To lotnisko jest bardzo naszemu regionowi potrzebne - mówi Geblewicz.
Na lotniczej mapie Polski to mały krok, ale dla nas to krok w stronę prawdziwego zlikwidowania wykluczenia transportowego - uważa Adam Rudawski, wojewoda zachodniopomorski.
- Do Warszawy jeździmy już pociągami 4 godziny 18 minut, a teraz mam nadzieję, że z tego lotniska nie będziemy latać tylko w tych kierunkach, które są. Głęboko liczymy na to, że znajdzie się taki partner, że będziemy mogli latać do Wiednia, do Alicante, do innych miejsc w Europie - mówi Rudawski.
Nowy terminal Portu Lotniczego Szczecin-Goleniów docelowo będzie miał powierzchnię całkowitą wynoszącą około 20 000 metrów kwadratowych. Oznacza to dwukrotne zwiększenie przestrzeni w porównaniu do starych obiektów lotniska pochodzących z lat 70. ubiegłego wieku.
Oficjalne otwarcie tymczasowego terminala dla pasażerów ma nastąpić za 10 dni.
Edycja tekstu: Michał Król

Radio Szczecin