Będą kolejne kary na właściciela kamienicy, po dawnym hotelu Piast w Szczecinie. Ostatnia kontrola nieruchomości została przeprowadzona w listopadzie ubiegłego roku i wykazała m.in. niewykonanie zaleceń dotyczących zabezpieczeń dachu. Zgodnie z przepisami w takich przypadkach maksymalna kara może wynieść 50 tys. zł.
Decyzję w tej sprawie wydam najpóźniej w przyszłym tygodniu - jej wysokość będzie zbliżona do tej kwoty - mówił w naszej audycji interwencyjnej "Czas Reakcji" Michał Dębowski, miejski konserwator zabytków w Szczecinie. Jak dodał, to nie pierwsza interwencja wobec właściciela nieruchomości.
- Mam przed sobą zaktualizowany wykaz działań, które są podejmowane w tej sprawie przez miejskiego konserwatora zabytków,. Liczy już w tej chwili 26 pozycji od 2019 roku, różnych czynności o charakterze prawno-administracyjnym, które miały wymusić na właścicielu właściwe zabezpieczenie tego zabytku - mówi Dębowski.
Jednocześnie konserwator zleci ekspertyzę, która ma określić, jakie zabezpieczenia trzeba obecnie wykonać dla ratowania nieruchomości.
Inwestor ma pozwolenie na przebudowę obiektu na cele hotelowe, obejmujące m.in. zachowanie elewacji od strony Placu Zwycięstwa i ul. Potulickiej. Kamienica jest objęta opieką konserwatorską. Właściciel zwrócił się kilka lat temu o jej zniesienie, na to nie zgodził się minister kultury i dziedzictwa narodowego.
Michał Dębowski dodał, że gdyby jej nie było, nieruchomość najprawdopodobniej byłaby rozebrana.
- Mam przed sobą zaktualizowany wykaz działań, które są podejmowane w tej sprawie przez miejskiego konserwatora zabytków,. Liczy już w tej chwili 26 pozycji od 2019 roku, różnych czynności o charakterze prawno-administracyjnym, które miały wymusić na właścicielu właściwe zabezpieczenie tego zabytku - mówi Dębowski.
Jednocześnie konserwator zleci ekspertyzę, która ma określić, jakie zabezpieczenia trzeba obecnie wykonać dla ratowania nieruchomości.
Inwestor ma pozwolenie na przebudowę obiektu na cele hotelowe, obejmujące m.in. zachowanie elewacji od strony Placu Zwycięstwa i ul. Potulickiej. Kamienica jest objęta opieką konserwatorską. Właściciel zwrócił się kilka lat temu o jej zniesienie, na to nie zgodził się minister kultury i dziedzictwa narodowego.
Michał Dębowski dodał, że gdyby jej nie było, nieruchomość najprawdopodobniej byłaby rozebrana.
Edycja tekstu: Michał Król

Radio Szczecin