Cztery osoby, w tym jedna ciężko, zostały ranne podczas gminnych dożynek w Reczu. Został wezwany śmigłowiec LPR. Służby podają, że uderzone zostały spadającą gałęzią lub gałęziami i przedmiotami, które poderwał wiatr.
Do zdarzenia doszło w sobotę przed godz. 17 podczas gminnych dożynek w Reczu, które zostały zorganizowane w parku miejskim.
Rzecznik prasowy zachodniopomorskiego komendanta PSP asp. Dariusz Schacht przekazał, że w wyniku silnych podmuchów wiatru spadające gałęzie i poderwane przedmioty uderzyły w uczestników rolniczego święta. Choszczeńska policja z kolei informuje o pojedynczej gałęzi, która spadła na namiot i w konsekwencji raniła trzy osoby będące w namiocie i jedną na zewnątrz.
- 44-letni mężczyzna, który znajdował się poza namiotem, odniósł ciężkie obrażenia. Był reanimowany na miejscu. Do szpitala w Szczecinie został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego – przekazała PAP rzeczniczka komendanta choszczeńskiej policji sierż. Milena Królikowska.
Dwoje kolejnych rannych - jak poinformowała rzeczniczka - zostały przewiezione karetkami do szpitali - kobieta do placówki medycznej w Stargardzie, a mężczyzna do szpitala w Choszcznie. Do tej drugiej placówki trafił także czwarty z poszkodowanych; sam się do niej zgłosił.
Na miejscu trwają policyjne czynności pod nadzorem prokuratora. W sobotę od godz. 8.00 do godz. 16.00 strażacy w woj. zachodniopomorskim interweniowali 38 razy w zdarzeniach związanych z silnym wiatrem.
Rzecznik prasowy zachodniopomorskiego komendanta PSP asp. Dariusz Schacht przekazał, że w wyniku silnych podmuchów wiatru spadające gałęzie i poderwane przedmioty uderzyły w uczestników rolniczego święta. Choszczeńska policja z kolei informuje o pojedynczej gałęzi, która spadła na namiot i w konsekwencji raniła trzy osoby będące w namiocie i jedną na zewnątrz.
- 44-letni mężczyzna, który znajdował się poza namiotem, odniósł ciężkie obrażenia. Był reanimowany na miejscu. Do szpitala w Szczecinie został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego – przekazała PAP rzeczniczka komendanta choszczeńskiej policji sierż. Milena Królikowska.
Dwoje kolejnych rannych - jak poinformowała rzeczniczka - zostały przewiezione karetkami do szpitali - kobieta do placówki medycznej w Stargardzie, a mężczyzna do szpitala w Choszcznie. Do tej drugiej placówki trafił także czwarty z poszkodowanych; sam się do niej zgłosił.
Na miejscu trwają policyjne czynności pod nadzorem prokuratora. W sobotę od godz. 8.00 do godz. 16.00 strażacy w woj. zachodniopomorskim interweniowali 38 razy w zdarzeniach związanych z silnym wiatrem.
Edycja tekstu: Michał Tesarski

Radio Szczecin