Obywatele Ukrainy więcej wnoszą do polskiego budżetu niż z niego korzystają – wyliczała prof. Joanna Senyszyn w "Rozmowie pod Krawatem".
Skrajna prawica, ale także niektórzy posłowie PiS-u podsycają antysemityzm czy niechęć do obywateli Ukrainy.
Liderka Nowej Fali podkreślała, że za hejt w internecie odpowiedzialni są politycy.
- Część obywateli poddaje się tej z gruntu fałszywej narracji, ale jest w tym bardzo duża wina polityków, którzy zwłaszcza w internecie nakręcają te nastroje - mówiła Joanna Senyszyn.
Jak wylicza ekonomistka, w przypadku obywateli Ukrainy dochodzi do manipulowania liczbami.
- Ukraińcy są nam niezbędni. Oni u nas pracują, tu się zadomowili. Ich wpływy do budżetu to jest około 18 miliardów złotych rocznie. Podczas, gdy wydatki na ich ochronę zdrowia, na dzieci, na wszystko, to jest około 4 mld zł. Czyli jakby 14 miliardów mamy do przodu - mówiła ekonomistka.
Joannę Senyszyn pytaliśmy także m.in. o brak jej formacji w oficjalnych sondażach, o aferę Zondakrypto, czy o przyszłość koalicji rządzącej i opozycji w kontekście przyszłorocznych wyborów.
We wtorek zaproszenie Sebastiana Wierciaka do "Rozmowy pod krawatem" o 8:30 przyjął dr hab. n. med. Konrad Jarosz, dyrektor naczelny Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego nr 1 PUM w Szczecinie.
Edycja tekstu: Michał Król

Radio Szczecin