Na ulicy Unisławy pojawił się nowy konkurent dla kierowców szukających miejsca parkingowego. Koparka od dłuższego czasu zajmuje dwa–trzy miejsca w Strefie Płatnego Parkowania.
Mieszkańcy są zdziwieni, bo prace przy chodniku się zakończyły, a sprzęt nadal stoi na miejscu.
- Jak ten chodnik robili, to jest już dobre półtora miesiąca. - Ja myślałam, że oni robią. - Roboty skończyli, sprzęt porzucili, zniknęli po prostu, dosyć zastanawiające. - Stoi już tyle czasu i nikt się nią nie interesuje. - Na pewno stoi już dwa miesiące - mówią mieszkańcy.
Koparka nie ma tablic rejestracyjnych, więc z opłatą za parkowanie też może być problem. Sprawą zainteresował się Radosław Kopkiewicz z partii Razem. Zapowiada pismo do ZDiTM, żeby ustalić właściciela sprzętu i doprowadzić do uprzątnięcia terenu.
- Kilka miejsc parkingowych to jest niby drobna rzecz, ale mi się wydaje, że jest dużo takich rzeczy, które wymagają reakcji w mieście. Widać, że NiOL się nią w ogóle nie zajmuje. Nie ma tablic rejestracyjnych, nie ma komu mandatów wystawić. ZDiTM powinien dopilnować tego, jak ich wykonawcy wykonują swoją pracę, czy oczyszczają miejsce budowy na koniec - mówi Kopkiewicz.
W tej sprawie także zwróciliśmy się do miasta. Czekamy na odpowiedź i będziemy do tematu wracać.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
- Jak ten chodnik robili, to jest już dobre półtora miesiąca. - Ja myślałam, że oni robią. - Roboty skończyli, sprzęt porzucili, zniknęli po prostu, dosyć zastanawiające. - Stoi już tyle czasu i nikt się nią nie interesuje. - Na pewno stoi już dwa miesiące - mówią mieszkańcy.
Koparka nie ma tablic rejestracyjnych, więc z opłatą za parkowanie też może być problem. Sprawą zainteresował się Radosław Kopkiewicz z partii Razem. Zapowiada pismo do ZDiTM, żeby ustalić właściciela sprzętu i doprowadzić do uprzątnięcia terenu.
- Kilka miejsc parkingowych to jest niby drobna rzecz, ale mi się wydaje, że jest dużo takich rzeczy, które wymagają reakcji w mieście. Widać, że NiOL się nią w ogóle nie zajmuje. Nie ma tablic rejestracyjnych, nie ma komu mandatów wystawić. ZDiTM powinien dopilnować tego, jak ich wykonawcy wykonują swoją pracę, czy oczyszczają miejsce budowy na koniec - mówi Kopkiewicz.
W tej sprawie także zwróciliśmy się do miasta. Czekamy na odpowiedź i będziemy do tematu wracać.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski

Radio Szczecin