Mało czasu - to główny problem, z jakim mierzą się gminy przy konstruowaniu planów ogólnych - ocenił w "Popołudniowej Rozmowie Radia Szczecin" prof. Maciej Nowak z Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego.
Ustawowy termin na uchwalenie planów ogólnych minął z końcem sierpnia. Większość gmin w Polsce nie zdążyła przyjąć tego dokumentu na czas.
- Nie było czasu na pogłębioną refleksję, na takie realne przemyślenie, czego rzeczywiście mieszkańcy chcą, jak najlepiej pewne realne problemy przestrzenne rozwiązać. Najważniejsze było zmieścić się w czasie. Dodatkowo też gminy powinny uchwalać strategię rozwoju - poinformował Nowak.
W Zachodniopomorskiem niespełna jedna trzecia gmin ma już plany ogólne. Dokumentu nie uchwaliły na czas np. gminy miejska Kołobrzeg czy Kołbaskowo. Temat ten był poruszony poruszony w środowej "Rozmowie pod krawatem".
- Nie było czasu na pogłębioną refleksję, na takie realne przemyślenie, czego rzeczywiście mieszkańcy chcą, jak najlepiej pewne realne problemy przestrzenne rozwiązać. Najważniejsze było zmieścić się w czasie. Dodatkowo też gminy powinny uchwalać strategię rozwoju - poinformował Nowak.
W Zachodniopomorskiem niespełna jedna trzecia gmin ma już plany ogólne. Dokumentu nie uchwaliły na czas np. gminy miejska Kołobrzeg czy Kołbaskowo. Temat ten był poruszony poruszony w środowej "Rozmowie pod krawatem".

Radio Szczecin