"Mam nadzieję, że nie będzie więcej wycinki drzew w Puszczy Bukowej" - mówiła w "Popołudniowej Rozmowie Radia Szczecin" posłanka Koalicji Obywatelskiej Magdalena Filiks.
Społeczny komitet przygotował koncepcję stworzenia na tym terenie rezerwatu przyrody.
- Mimo, że nie ma tam żadnej formy ochrony, wstrzymamy te wycinki do czasu, aż zostanie ten teren objęty jakąś formą ochrony przyrody, czy byłby to park narodowy, czy rezerwat. Ja naprawdę do dzisiaj jestem za to wdzięczna, bo to są po prostu setki uratowanych drzew i starodrzewu bukowego - podkreślała Filiks.
Rezerwat "Knieja Bukowa" miałby liczyć ponad trzy tysiące hektarów. Projekt trafi teraz między innymi do RDOŚ-iu w Szczecinie i Ministerstwa Klimatu i Środowiska.
- Mimo, że nie ma tam żadnej formy ochrony, wstrzymamy te wycinki do czasu, aż zostanie ten teren objęty jakąś formą ochrony przyrody, czy byłby to park narodowy, czy rezerwat. Ja naprawdę do dzisiaj jestem za to wdzięczna, bo to są po prostu setki uratowanych drzew i starodrzewu bukowego - podkreślała Filiks.
Rezerwat "Knieja Bukowa" miałby liczyć ponad trzy tysiące hektarów. Projekt trafi teraz między innymi do RDOŚ-iu w Szczecinie i Ministerstwa Klimatu i Środowiska.
- Mimo, że nie ma tam żadnej formy ochrony, wstrzymamy te wycinki do czasu, aż zostanie ten teren objęty jakąś formą ochrony przyrody, czy byłby to park narodowy, czy rezerwat. Ja naprawdę do dzisiaj jestem za to wdzięczna, bo to są po prostu setki uratowanych drzew i starodrzewu bukowego - podkreślała Filiks.

Radio Szczecin