Opowieści posłów PiS, że PŻB trafi w prywatne ręce, to totalne kłamstwo - mówi wiceminister infrastruktury.
W ten sposób Arkadiusz Marchewka skomentował słowa Czesława Hoca. Poseł w porannej "Rozmowie pod krawatem" mówił, że ma informacje, jakoby Polska Żegluga Bałtycka miała być przejęta przez Polską Żeglugę Morską. Ale dodał też, że według nieoficjalnych informacji "prawdopodobnie w końcu podmiot prywatny przejmie to wszystko".
Wiceminister Marchewka podkreślił, że obecny rząd musi się mierzyć z efektami działań Prawa i Sprawiedliwości.
- Dlatego konsekwentnie odbudowujemy żeglugę promową na Bałtyku, budujemy nowe promy, stawiamy na współpracę polskich armatorów i dążymy do tego, aby PŻB miała silnego inwestora strategicznego należącego do skarbu państwa - mówi Marchewka.
Inwestor ten - jak podkreślił wiceminister - miałby pozwolić na dalsze funkcjonowanie spółki i odzyskanie klientów.
Wiceminister Marchewka podkreślił, że obecny rząd musi się mierzyć z efektami działań Prawa i Sprawiedliwości.
- Dlatego konsekwentnie odbudowujemy żeglugę promową na Bałtyku, budujemy nowe promy, stawiamy na współpracę polskich armatorów i dążymy do tego, aby PŻB miała silnego inwestora strategicznego należącego do skarbu państwa - mówi Marchewka.
Inwestor ten - jak podkreślił wiceminister - miałby pozwolić na dalsze funkcjonowanie spółki i odzyskanie klientów.

Radio Szczecin