Pomimo tego, że liczba studentów na szczecińskich uczelniach rośnie, to stolica Pomorza Zachodniego plasuje się pod tym względem na 10. miejscu w Polsce. O tym, jak przyciągnąć żaków do Szczecina, rozmawiali goście "Kawiarenki politycznej".
Mamy uczelnie na wysokim poziomie, ale to za mało - diagnozuje Radosław Kopkiewicz z Partii Razem.
- Ja szczerze powiem, nie widzę specjalnie takich działań, czy ze strony miasta, czy ze strony społeczności. Mamy Politechnikę Morską, Pomorski Uniwersytet Medyczny, Akademię Sztuki, które rzeczywiście są w stanie przyciągać studentów z uwagi na wysoki poziom edukacji - dodaje Kopkiewicz.
Szczecin mógłby skupić się na kierunkach, które nie są popularne w innych miastach Polski - mówi Olga Śliwowska z ruchu miejskiego "Wspólnie dla Szczecina".
- Problemem w mojej ocenie nie jest to, czy my przyciągamy studentów, tylko w jaki sposób my chcemy ich zatrzymać. Ja bym się w przypadku tak specyficznego akademicko miasta jak Szczecin, nie skupiała na tym, żeby oferować dużo kierunków, takich powiedzmy typowych, tylko żeby się skupić na niszy - informuje Śliwowska.
Obecnie uczelnie podbierają sobie studentów, natomiast współpraca między nimi mogłaby przynieść większe korzyści - zauważa Wiktoria Rogaczewska, radna Koalicji Obywatelskiej.
- Uczelnie konkurując o studenta, tworzą te same kierunki i jednocześnie obniżają też poziom, ponieważ część studentów pójdzie na jedną uczelnię, część na drugą i mamy ten podział wpływający na to, że ciężko skumulować studentów lepszych, z większą wiedzą i podnosić rangę danej uczelni - podkreśla Rogaczewska.
Uczelnie to nie wszystko, dla studenta ważne jest również środowisko, w którym się znajduje - dodaje Julia Szałabawka, radna PiS.
- Student, przyjeżdżając do naszego miasta, też musi mieć zapewniony dobry dojazd, ale też musi mieć zapewnione tutaj miejsce do spotkań, tereny zielone, jakieś festiwale, koncerty. Niestety tego czasem w naszym mieście brakuje w porównaniu do innych miast uniwersyteckich - zauważa Szałabawka.
W tym roku akademickim w Szczecinie naukę na pierwszym roku rozpoczęło około 12 tysięcy studentów.
- Ja szczerze powiem, nie widzę specjalnie takich działań, czy ze strony miasta, czy ze strony społeczności. Mamy Politechnikę Morską, Pomorski Uniwersytet Medyczny, Akademię Sztuki, które rzeczywiście są w stanie przyciągać studentów z uwagi na wysoki poziom edukacji - dodaje Kopkiewicz.
Szczecin mógłby skupić się na kierunkach, które nie są popularne w innych miastach Polski - mówi Olga Śliwowska z ruchu miejskiego "Wspólnie dla Szczecina".
- Problemem w mojej ocenie nie jest to, czy my przyciągamy studentów, tylko w jaki sposób my chcemy ich zatrzymać. Ja bym się w przypadku tak specyficznego akademicko miasta jak Szczecin, nie skupiała na tym, żeby oferować dużo kierunków, takich powiedzmy typowych, tylko żeby się skupić na niszy - informuje Śliwowska.
Obecnie uczelnie podbierają sobie studentów, natomiast współpraca między nimi mogłaby przynieść większe korzyści - zauważa Wiktoria Rogaczewska, radna Koalicji Obywatelskiej.
- Uczelnie konkurując o studenta, tworzą te same kierunki i jednocześnie obniżają też poziom, ponieważ część studentów pójdzie na jedną uczelnię, część na drugą i mamy ten podział wpływający na to, że ciężko skumulować studentów lepszych, z większą wiedzą i podnosić rangę danej uczelni - podkreśla Rogaczewska.
Uczelnie to nie wszystko, dla studenta ważne jest również środowisko, w którym się znajduje - dodaje Julia Szałabawka, radna PiS.
- Student, przyjeżdżając do naszego miasta, też musi mieć zapewniony dobry dojazd, ale też musi mieć zapewnione tutaj miejsce do spotkań, tereny zielone, jakieś festiwale, koncerty. Niestety tego czasem w naszym mieście brakuje w porównaniu do innych miast uniwersyteckich - zauważa Szałabawka.
W tym roku akademickim w Szczecinie naukę na pierwszym roku rozpoczęło około 12 tysięcy studentów.
Szczecin mógłby skupić się na kierunkach, które nie są popularne w innych miastach Polski - mówi Olga Śliwowska z ruchu miejskiego "Wspólnie dla Szczecina".
Obecnie uczelnie podbierają sobie studentów, natomiast współpraca między nimi mogłaby przynieść większe korzyści - zauważa Wiktoria Rogaczewska, radna Koalicji Obywatelskiej.

Radio Szczecin