To był totalny "armageddon". Tak sytuację drogową w centrum Szczecina w sobotę i niedzielę podsumowali kierowcy próbujący przejechać w kierunku Prawobrzeża. Przyczyną ogromnych korków było czasowe zamknięcie nitki wyjazdowej Trasy Zamkowej.
- Chciałam zapytać, czy ktoś pomyślał, zamykając Trasę Zamkową, o tym, żeby alternatywnie też uregulować ruch? - Szczecin, ulica Mariacka. Nie mogę, wracając z urlopu, dojechać pod własny dom. - Jest totalny Meksyk. Farna, Koński Kierat, Kuśnierska, wszystkie ulice są totalnie zablokowane. Stoję pół godziny, przejechałem 150 metrów - mówili szczecińscy kierowcy.
Piotr Zieliński ze spółki Szczecińskie Inwestycje Miejskie przekazał nam, że informacje związane z zamknięciem Trasy Zamkowej były z wyprzedzeniem publikowane - m.in. za pośrednictwem lokalnych mediów.
- W ramach czasowej organizacji ruchu również było przygotowane odpowiednie oznakowanie, w tym informujące o tym, że nitka wyjazdowa Trasy Zamkowej jest bez przejazdu. Był również wskazany objazd w kierunku Mostu Długiego - poinformował Zieliński.
Piotr Zieliński dodał jednocześnie, że jeszcze w poniedziałek zamknięta jest łącznica wyjazdowa prowadząca od ulicy Jana z Kolna w kierunku Prawobrzeża. Jej udrożnienie planowane jest we wtorek w godzinach porannych.
Piotr Zieliński ze spółki Szczecińskie Inwestycje Miejskie przekazał nam, że informacje związane z zamknięciem Trasy Zamkowej były z wyprzedzeniem publikowane - m.in. za pośrednictwem lokalnych mediów.
- W ramach czasowej organizacji ruchu również było przygotowane odpowiednie oznakowanie, w tym informujące o tym, że nitka wyjazdowa Trasy Zamkowej jest bez przejazdu. Był również wskazany objazd w kierunku Mostu Długiego - poinformował Zieliński.
Piotr Zieliński dodał jednocześnie, że jeszcze w poniedziałek zamknięta jest łącznica wyjazdowa prowadząca od ulicy Jana z Kolna w kierunku Prawobrzeża. Jej udrożnienie planowane jest we wtorek w godzinach porannych.

Radio Szczecin