Reagowanie na sygnały alarmowe, komunikaty ostrzegawcze i przygotowania do długotrwałego zagrożenia - tego uczyli się w poniedziałek mieszkańcy Polic.
W Miejskim Ośrodku Kultury odbyło się szkolenie z zakresu ochrony ludności i obrony cywilnej. O tym jak ważna jest to sprawa mówił jeden z prelegentów, dr Piotr Ostrowski z Instytutu Nauk o Polityce i Bezpieczeństwa Uniwersytetu Szczecińskiego..
- I tutaj społeczna odporność jest rozumiana jako indywidualna i grupowa odpowiedzialność każdego z nas. To znaczy, my musimy się przygotować poprzez zwiększenie naszej świadomości co do istniejących zagrożeń i sposobu reagowania na te zagrożenia - tłumaczył.
Wiele inicjatyw "w razie czego" podjęli już miejscy urzędnicy.
- Kwestie wody: mamy przykładowo maszyny, które puszkują wodę i możemy ją dostarczyć. Mamy studnie "abisynki", które pozwalają na dostarczenie wody w sytuacji, kiedy tej wody w wodociągach - na przykład z powodu braku prądu - nie ma. I to jest szereg różnego rodzaju działań - powiedział burmistrz Polic Krystian Kowalewski.
Szkolenie obejmowało część teoretyczną oraz praktyczną. Podobne szkolenia odbyły się już w Szczecinie i Świnoujściu.
- I tutaj społeczna odporność jest rozumiana jako indywidualna i grupowa odpowiedzialność każdego z nas. To znaczy, my musimy się przygotować poprzez zwiększenie naszej świadomości co do istniejących zagrożeń i sposobu reagowania na te zagrożenia - tłumaczył.
Wiele inicjatyw "w razie czego" podjęli już miejscy urzędnicy.
- Kwestie wody: mamy przykładowo maszyny, które puszkują wodę i możemy ją dostarczyć. Mamy studnie "abisynki", które pozwalają na dostarczenie wody w sytuacji, kiedy tej wody w wodociągach - na przykład z powodu braku prądu - nie ma. I to jest szereg różnego rodzaju działań - powiedział burmistrz Polic Krystian Kowalewski.
Szkolenie obejmowało część teoretyczną oraz praktyczną. Podobne szkolenia odbyły się już w Szczecinie i Świnoujściu.
- I tutaj społeczna odporność jest rozumiana jako indywidualna i grupowa odpowiedzialność każdego z nas. To znaczy, że my musimy się przygotować poprzez zwiększenie naszej świadomości co do istniejących zagrożeń i sposobu reagowania na te zagrożenia - tłumaczył.
- Kwestie wody: mamy przykładowo maszyny, które puszkują wodę i możemy ją dostarczyć. Mamy studnie "abisynki", które pozwalają na dostarczenie wody w sytuacji, kiedy tej wody w wodociągach - na przykład z powodu braku prądu - nie ma. I to jest szereg różnego rodzaju działań - powiedział burmistrz Polic Krystian Kowalewski.

Radio Szczecin