Siedem dni na zapłacenie niższej kary, a później kwota rośnie dwukrotnie. Szczeciński radny chce to zmienić. Proponuje, by pasażerowie komunikacji miejskiej mieli 90 dni na zapłatę niższej kary.
Podobne rozwiązanie obowiązuje już kierowców w Strefie Płatnego Parkowania. Zdania mieszkańców Szczecina są podzielone.
- Nie głupie, bo znając niektórych ludzi, tydzień to faktycznie może być za mało. - Chyba tak, bo nie wszyscy mają od razu pieniądze, żeby zapłacić. - To będzie takie dość racjonalne, bo różnie bywa. Ludzie może w ostatnim tygodniu miesiąca jechali albo w drugim tygodniu miesiąca i nie mają pieniędzy. - Na pewno byłoby lepiej, jakby był dłuższy, ale moim zdaniem tydzień jak najbardziej wystarcza. - Wydaje mi się, że albo się kupuje bilet albo się wtedy trzeba godzić na konsekwencje. 90 dni to jest jednak zdecydowanie za długo - mówią Szczecinianie.
Radny Przemysław Słowik przekonuje, że skoro podobne rozwiązanie wprowadzono dla kierowców, warto zastosować je także wobec pasażerów autobusów i tramwajów. W tej sprawie zwrócił się do prezydenta Szczecina.
- Przez wiele lat pasażerowie komunikacji miejskiej byli traktowali nierówno, ponieważ ich kara wynosiła wielokrotnie więcej niż ta za brak biletu w Strefie Płatnego Parkowania. W poprzedniej kadencji wyrównaliśmy te stawki, a dzisiaj powinniśmy pilnować tego, żeby te zasady były w miarę podobne - mówi Słowik.
Za jazdę bez biletu w Szczecinie trzeba zapłacić 210 złotych w ciągu siedmiu dni. Później kara wzrasta do 420 złotych plus cena biletu. Radny chce również, by złożenie reklamacji wstrzymywało termin do czasu jej rozpatrzenia. Napisaliśmy w tej sprawie do szczecińskiego magistratu. Czekamy na odpowiedź.
Od 29 września 2026 roku kierowcy w Strefie Płatnego Parkowania mają 90 dni na zapłatę niższej kary.
- Nie głupie, bo znając niektórych ludzi, tydzień to faktycznie może być za mało. - Chyba tak, bo nie wszyscy mają od razu pieniądze, żeby zapłacić. - To będzie takie dość racjonalne, bo różnie bywa. Ludzie może w ostatnim tygodniu miesiąca jechali albo w drugim tygodniu miesiąca i nie mają pieniędzy. - Na pewno byłoby lepiej, jakby był dłuższy, ale moim zdaniem tydzień jak najbardziej wystarcza. - Wydaje mi się, że albo się kupuje bilet albo się wtedy trzeba godzić na konsekwencje. 90 dni to jest jednak zdecydowanie za długo - mówią Szczecinianie.
Radny Przemysław Słowik przekonuje, że skoro podobne rozwiązanie wprowadzono dla kierowców, warto zastosować je także wobec pasażerów autobusów i tramwajów. W tej sprawie zwrócił się do prezydenta Szczecina.
- Przez wiele lat pasażerowie komunikacji miejskiej byli traktowali nierówno, ponieważ ich kara wynosiła wielokrotnie więcej niż ta za brak biletu w Strefie Płatnego Parkowania. W poprzedniej kadencji wyrównaliśmy te stawki, a dzisiaj powinniśmy pilnować tego, żeby te zasady były w miarę podobne - mówi Słowik.
Za jazdę bez biletu w Szczecinie trzeba zapłacić 210 złotych w ciągu siedmiu dni. Później kara wzrasta do 420 złotych plus cena biletu. Radny chce również, by złożenie reklamacji wstrzymywało termin do czasu jej rozpatrzenia. Napisaliśmy w tej sprawie do szczecińskiego magistratu. Czekamy na odpowiedź.
Od 29 września 2026 roku kierowcy w Strefie Płatnego Parkowania mają 90 dni na zapłatę niższej kary.

Radio Szczecin