Problem narasta, a skuteczność metod jest średnia - tak wojewódzki lekarz weterynarii podsumowuje na naszej antenie działania związane ze zwalczaniem afrykańskiego pomoru świń (ASF).
Efekty działań na razie pozostawiają wiele do życzenia. Liczba ognisk w naszym regionie wciąż rośnie - mówił dr n. wet. Maciej Prost w "Rozmowie pod Krawatem".
- Jest progres choroby wśród populacji dzików. To jaka jest skuteczność tych działań podejmowanych do tej pory? Skuteczność jest średnia, że tak powiem. Odstrzał sanitarny i odstrzał z realizacji planu łowieckiego, to są dwa zasadnicze działania regulujące populację dzików - dodał.
W tym roku w naszym regionie wykryto 336 ognisk choroby, a rok temu było to nieco ponad 280.
Odstrzał sanitarny dzików będzie nadal prowadzony. Jak mówił dr Maciej Prost to podstawowa metoda ograniczania występowania tej choroby. W połowie września wojewoda zachodniopomorski podpisał decyzję zmieniającą limity odstrzału dzików dla 44 kół łowieckich w regionie.
Zdaniem dr n. wet. Macieja Prosta za rozprzestrzenianie się tej choroby w Polsce odpowiadają nie tylko dzikie zwierzęta, ale również ludzie, w tym transport. Wskazują na to dwa przypadki.
- Pierwszy przypadek to jest, kiedy wirus ASF zrobił olbrzymi przeskok ze wschodnich województw Polski i znalazł się w województwie mazowieckim.To jest ponad 100 kilometrów. I drugi przypadek, przeskok wirusa z województwa mazowieckiego do skrzyżowania trzech województw: Dolnośląskiego, Wielkopolskiego i Lubuskiego, to było ponad 300 kilometrów. To się nie zadziałało samo - mówi Prost.
Afrykański pomór świń nie jest groźny dla człowieka, ale śmiertelny dla świń. Jego nosicielami są dziki. Od dłuższego czasu trwa odstrzał dzików, który ma ograniczyć rozprzestrzenianie choroby, choć część specjalistów jest zdania, że to nieskuteczna metoda.
- Jest progres choroby wśród populacji dzików. To jaka jest skuteczność tych działań podejmowanych do tej pory? Skuteczność jest średnia, że tak powiem. Odstrzał sanitarny i odstrzał z realizacji planu łowieckiego, to są dwa zasadnicze działania regulujące populację dzików - dodał.
W tym roku w naszym regionie wykryto 336 ognisk choroby, a rok temu było to nieco ponad 280.
Odstrzał sanitarny dzików będzie nadal prowadzony. Jak mówił dr Maciej Prost to podstawowa metoda ograniczania występowania tej choroby. W połowie września wojewoda zachodniopomorski podpisał decyzję zmieniającą limity odstrzału dzików dla 44 kół łowieckich w regionie.
Zdaniem dr n. wet. Macieja Prosta za rozprzestrzenianie się tej choroby w Polsce odpowiadają nie tylko dzikie zwierzęta, ale również ludzie, w tym transport. Wskazują na to dwa przypadki.
- Pierwszy przypadek to jest, kiedy wirus ASF zrobił olbrzymi przeskok ze wschodnich województw Polski i znalazł się w województwie mazowieckim.To jest ponad 100 kilometrów. I drugi przypadek, przeskok wirusa z województwa mazowieckiego do skrzyżowania trzech województw: Dolnośląskiego, Wielkopolskiego i Lubuskiego, to było ponad 300 kilometrów. To się nie zadziałało samo - mówi Prost.
Afrykański pomór świń nie jest groźny dla człowieka, ale śmiertelny dla świń. Jego nosicielami są dziki. Od dłuższego czasu trwa odstrzał dzików, który ma ograniczyć rozprzestrzenianie choroby, choć część specjalistów jest zdania, że to nieskuteczna metoda.
Całą rozmowę można wysłuchać i obejrzeć na radioszczecin.pl i na naszym radiowym Facebooku, powtórka na antenie o północy.
Zaproszenie Małgorzaty Frymus do "Rozmowy pod krawatem" w piątek o godz. 8.30 przyjął Michał Janicki, aktor Teatru Polskiego i dyrektor Teatru Kameralnego w Szczecinie.
Zaproszenie Małgorzaty Frymus do "Rozmowy pod krawatem" w piątek o godz. 8.30 przyjął Michał Janicki, aktor Teatru Polskiego i dyrektor Teatru Kameralnego w Szczecinie.

Radio Szczecin