Mieszkańcy szczecińskiej Płoni od ponad roku nie mogą chować bliskich na lokalnym cmentarzu. Nekropolia, choć zlokalizowana w lesie – jest przepełniona.
Mieszkańcy wskazują, że niektóre drzewa są w złym stanie, a ich wycinka pozwoliłaby na stworzenie nowych kwater.
- Po prostu dla mieszkańców tu miejsca nie ma. - Ci, którzy mają tu rodziców, dziadków nie mogą być pochowani - Tutaj nie ma już pochówku, tylko dochówki są. - Miejscowi tutaj już są oburzeni, że nie są chowani, tylko gdzieś tam na Słowocieszu. - Wystarczy takie załamanie pogody, to drzewa dosłownie łamią się. Po prostu jest tragedia. - Szkody robią, bo jak wiatry czy coś, to zaraz to połamane. - Bardzo dużo jest starych drzew. - Nie daj Boże, może jeszcze kogoś będącego przy pomnikach, bo to nie wiadomo, kiedy ułamie i upadnie - mówią mieszkańcy szczecińskiej Płoni.
Henryk Jerzyk, Radny OK Polska od lat wysyła zapytania do miasta o możliwość poszerzenia cmentarza. Mimo pięciu złożonych interpelacji nie udało mu się rozwiązać problemu.
- Oczekuje jakichś rozwiązań z terminami i praktycznie uzyskuje tylko informację, dlaczego czegoś nie można. W tej sprawie zasadniczej dotyczących rozwiązań i terminów to jest takie kluczenie - mówi radny.
Miasto planuje stworzeniu na cmentarzu kolumbarium, lecz zdaniem radnego nie rozwiązuje to w pełni problemu.
Wysłaliśmy zapytanie do Urzędu Miasta w tej sprawie. Czekamy na odpowiedź.
- Po prostu dla mieszkańców tu miejsca nie ma. - Ci, którzy mają tu rodziców, dziadków nie mogą być pochowani - Tutaj nie ma już pochówku, tylko dochówki są. - Miejscowi tutaj już są oburzeni, że nie są chowani, tylko gdzieś tam na Słowocieszu. - Wystarczy takie załamanie pogody, to drzewa dosłownie łamią się. Po prostu jest tragedia. - Szkody robią, bo jak wiatry czy coś, to zaraz to połamane. - Bardzo dużo jest starych drzew. - Nie daj Boże, może jeszcze kogoś będącego przy pomnikach, bo to nie wiadomo, kiedy ułamie i upadnie - mówią mieszkańcy szczecińskiej Płoni.
Henryk Jerzyk, Radny OK Polska od lat wysyła zapytania do miasta o możliwość poszerzenia cmentarza. Mimo pięciu złożonych interpelacji nie udało mu się rozwiązać problemu.
- Oczekuje jakichś rozwiązań z terminami i praktycznie uzyskuje tylko informację, dlaczego czegoś nie można. W tej sprawie zasadniczej dotyczących rozwiązań i terminów to jest takie kluczenie - mówi radny.
Miasto planuje stworzeniu na cmentarzu kolumbarium, lecz zdaniem radnego nie rozwiązuje to w pełni problemu.
Wysłaliśmy zapytanie do Urzędu Miasta w tej sprawie. Czekamy na odpowiedź.
Mieszkańcy wskazują, że niektóre drzewa są w złym stanie, a ich wycinka pozwoliłaby na stworzenie nowych kwater.

Radio Szczecin