Szczecinianie na początek rewanżowej rundy pokonali Start Lublin 81:75. Wygraną z wicemistrzem Polski obejrzało w hali Enea Arena 3700 kibiców co jest najlepszym wynikiem w 16 kolejce rozgrywek.
11 wygrana w tym sezonie i 6 w Szczecinie oraz wsparcie kibiców cieszy jednego z czołowych graczy Wilków Morskich Przemysława Żołnierewicza.
- Chcemy, chcemy, żeby każdy, kto przyjeżdża do Szczecina, czuł, że to jest ciężki parkiet do zdobycia. Póki sezon wychodzi, cieszymy się, że kibice przychodzą, że nas wspierają, że na stająco są ostatnie minuty. Oni nas niosą, dodają nam energii i mam nadzieję, że tak zostanie do końca sezonu - powiedział Żołnierewicz.
Kolejna okazja do kibicowania Wilkom Morskim w hali Enea Arena już w piątek. Do Szczecina na ligowy mecz przyjadą koszykarze Twardych Pierników Toruń.
- Chcemy, chcemy, żeby każdy, kto przyjeżdża do Szczecina, czuł, że to jest ciężki parkiet do zdobycia. Póki sezon wychodzi, cieszymy się, że kibice przychodzą, że nas wspierają, że na stająco są ostatnie minuty. Oni nas niosą, dodają nam energii i mam nadzieję, że tak zostanie do końca sezonu - powiedział Żołnierewicz.
Kolejna okazja do kibicowania Wilkom Morskim w hali Enea Arena już w piątek. Do Szczecina na ligowy mecz przyjadą koszykarze Twardych Pierników Toruń.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin