Siatkarki Lotto Chemika za burtą Pucharu Polski. Policzanki przegrały na wyjeździe z Budowlanymi Łódź 1:3 w ćwierćfinałowym meczu i odpadły z dalszej rywalizacji.
Łodzianki natomiast awansowały do finałowego turnieju Pucharu Polski, który na początku lutego odbędzie się w Elblągu. Dawid Michor trener polickiej przyznał, że rywalki były lepsze i odniosły zasłużone zwycięstwo.
- Nie ma co się oszukiwać, przegraliśmy zasłużenie. Natomiast mieliśmy, nawet jeżeli niewiele argumentów, ale mieliśmy swoje argumenty. Nie wykorzystaliśmy ich, żeby zwyciężyć. Gratulujemy gospodarzom i życzymy powodzenia. My już teraz skupiamy się tylko i wyłącznie na lidze - mówi Michor.
Chemiczki za pucharową porażkę będą mogły zrewanżować się łodziankom w Tauron Lidze. Siatkarki Lotto Chemika Police w poniedziałek w Szczecinie zmierzą się bowiem z Budowlanymi w 15 kolejce rozgrywek.
- Nie ma co się oszukiwać, przegraliśmy zasłużenie. Natomiast mieliśmy, nawet jeżeli niewiele argumentów, ale mieliśmy swoje argumenty. Nie wykorzystaliśmy ich, żeby zwyciężyć. Gratulujemy gospodarzom i życzymy powodzenia. My już teraz skupiamy się tylko i wyłącznie na lidze - mówi Michor.
Chemiczki za pucharową porażkę będą mogły zrewanżować się łodziankom w Tauron Lidze. Siatkarki Lotto Chemika Police w poniedziałek w Szczecinie zmierzą się bowiem z Budowlanymi w 15 kolejce rozgrywek.

Radio Szczecin