Piłkarki ręczne SPR Pogoni od zwycięstwa rozpoczęły tegoroczne występy w Lidze Centralnej.
Szczecinianki w premierowym meczu rundy rewanżowej pokonały we własnej hali Start Pietrowice Wielkie 35:26 prowadząc do przerwy 20:13.
Ozdobą sobotniego pojedynku były trzy z rzędu zdobyte gole przez rozgrywającą portowej siódemki Aleksandrę Wiśniewską po rzutach spod własnego pola bramkowego przez niemal całe boisko.
- Gdy ta piłka leciała, ja odczuwałam, że minęła chyba godzina i patrzyłam jak ta piłka leci, kręci się, sama się wykręcałam... Pomagałam tej piłce, jak przy skoczkach narciarskich niektórzy dmuchają, to ja też dmuchałam do tej piłki. Na szczęście wszystkie trzy na trzy, więc cieszę się, że kibice to zapamiętają - mówiła.
Ekipa trenera Oskara Serpiny po sobotnim sukcesie nadal zajmuje 8. miejsce w tabeli. W kolejnym meczu Ligi Centralnej szczypiornistki SPR Pogoni Szczecin - 7 lutego na wyjeździe - zmierzą się z Dziewiątką Legnica.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
- Gdy ta piłka leciała, ja odczuwałam, że minęła chyba godzina i patrzyłam jak ta piłka leci, kręci się, sama się wykręcałam... Pomagałam tej piłce, jak przy skoczkach narciarskich niektórzy dmuchają, to ja też dmuchałam do tej piłki. Na szczęście wszystkie trzy na trzy, więc cieszę się, że kibice to zapamiętają - mówiła.

Radio Szczecin