Radio SzczecinRadio Szczecin » Sport
  Reklama  
Zobacz

Fot. PAP/Marcin Bielecki
Fot. PAP/Marcin Bielecki
Piłkarze Pogoni w niesamowitych okolicznościach odnieśli zwycięstwo w ekstraklasie. Szczecinianie pokonali Koronę Kielce 2:1 w poniedziałkowym meczu kończącym 25. kolejkę rozgrywek.
Portowcy do przerwy przegrywali z Koroną 0:1 po kuriozalnym samobójczym golu bramkarza Rumuna Valentina Cojocaru. W 68. minucie do remisu doprowadził rezerwowy gracz Jose Pozo. Hiszpan w ostatniej minucie doliczonego czasu gry w ostatniej akcji meczu strzelił swojego drugiego gola i zapewnił wygraną Dumie Pomorza 2:1.

W ekstraklasie w Granatowo-Bordowych barwach we wczorajszym starciu zadebiutował wychowanek szczecińskiego klubu i syn byłego zawodnika Pogoni Bartosza Ławy 16-letni Natan Ława.

- Wszystko na spokojnie, ale jednak zawsze jest to bardzo fajne uczucie dla mnie, zwłaszcza jak jestem w klubie od trzeciego roku życia, to bardzo się cieszę tą chwilą, że udało mi się zadebiutować jeszcze u siebie w domu, to piękne uczucie. Myślę, że pokazałem się z niezłej strony i bardzo fajnie, że udało nam się strzelić tą drugą bramkę - mówi Ława.

Po sukcesie z Koroną ekipa trenera Thomasa Thomasberga awansowała na 8 miejsce w tabeli i ma 7 punktów straty do lidera Zagłębia Lubin oraz 5 punktów przewagi nad otwierającą strefę spadkową 16 Legią Warszawa. W kolejnym meczu ekstraklasy piłkarze Pogoni Szczecin w sobotę nad morzem zagrają z Lechią Gdańsk.

Edycja tekstu: Kacper Narodzonek
W ekstraklasie w Granatowo-Bordowych barwach we wczorajszym starciu zadebiutował wychowanek szczecińskiego klubu i syn byłego zawodnika Pogoni Bartosza Ławy 16-letni Natan Ława.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty