Siatkarki Lotto Chemika po treningu wyruszyły do Bydgoszczy na swój ostatni wyjazdowy mecz w tym sezonie Tauron Ligi.
Policzanki w sobotę z tamtejszym Pałacem zmierzą się w pierwszym pojedynku o siódme miejsce w rozgrywkach.
Rozgrywająca Matylda Grabowska przyznaje, że nie jest łatwo zapomnieć o pechowej porażce w ćwierćfinale play-off z Budowlanymi Łódź, ale chemiczki na pewno zrobią wszystko aby odnieść zwycięstwo.
- Jest to na pewno ciężkie dla sportowca. Chcielibyśmy wygrać każdy mecz, dlatego tak ciężko pracujemy od wielu, wielu lat i na każdym treningu. Zostaje nam skupić się na tym co przed nami, wymazać to, na co już nie mamy wpływu i zgarnąć co nasze - mówi Grabowska.
Sobotnie pierwsze spotkanie o siódme miejsce siatkarek Pałacu z Lotto Chemikiem Police rozpocznie się o godzinie 17 w hali Łuczniczka w Bydgoszczy. Rewanż rozegrany zostanie 13 kwietnia w Szczecinie.
Rozgrywająca Matylda Grabowska przyznaje, że nie jest łatwo zapomnieć o pechowej porażce w ćwierćfinale play-off z Budowlanymi Łódź, ale chemiczki na pewno zrobią wszystko aby odnieść zwycięstwo.
- Jest to na pewno ciężkie dla sportowca. Chcielibyśmy wygrać każdy mecz, dlatego tak ciężko pracujemy od wielu, wielu lat i na każdym treningu. Zostaje nam skupić się na tym co przed nami, wymazać to, na co już nie mamy wpływu i zgarnąć co nasze - mówi Grabowska.
Sobotnie pierwsze spotkanie o siódme miejsce siatkarek Pałacu z Lotto Chemikiem Police rozpocznie się o godzinie 17 w hali Łuczniczka w Bydgoszczy. Rewanż rozegrany zostanie 13 kwietnia w Szczecinie.
Edycja tekstu: Michał Król

Radio Szczecin