Piłkarki ręczne SPR Pogoni mogą w sobotę zrobić milowy krok na drodze do utrzymania w Lidze Centralnej. Szczecinianki na wyjeździe zmierzą się z SMS-em ZPRP Płock w 20 kolejce rozgrywek.
Podopieczne trenera Oskara Serpiny po ostatniej wygranej z Samborem Tczew zajmują 7 miejsce w tabeli i mają trzy punkty przewagi nad strefą spadkową. Juniorki z Płocka przegrały wszystkie dotychczasowe pojedynki, ale ze względów szkoleniowych mają zapewnione występy w Lidze Centralnej.
Aleksandra Wiśniewska - rozgrywająca portowej siódemki zapewnia, że nie lekceważy SMS-u bo SPR Pogoń nie ma zapewnionego jeszcze ligowego bytu w tabeli.
- Nie możemy pójść spać spokojnie. W tej tabeli może się wszystko stać i nie możemy teraz odpuszczać z myślą, że wygraliśmy ze Trzczewem, więc już mamy spokój. Nie, musimy dalej być skoncentrowani. Czeka na nas właśnie Płock. Teraz gramy na żyletki i każdy jeden punkt jest ważny i na pewno nie jesteśmy spokojni - mówi Wiśniewska.
Sobotnie spotkanie szczypiornistek SMS-u ZPRP z Pogonią Szczecin rozpocznie się o godzinie 17 w Płocku.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
Aleksandra Wiśniewska - rozgrywająca portowej siódemki zapewnia, że nie lekceważy SMS-u bo SPR Pogoń nie ma zapewnionego jeszcze ligowego bytu w tabeli.
- Nie możemy pójść spać spokojnie. W tej tabeli może się wszystko stać i nie możemy teraz odpuszczać z myślą, że wygraliśmy ze Trzczewem, więc już mamy spokój. Nie, musimy dalej być skoncentrowani. Czeka na nas właśnie Płock. Teraz gramy na żyletki i każdy jeden punkt jest ważny i na pewno nie jesteśmy spokojni - mówi Wiśniewska.
Sobotnie spotkanie szczypiornistek SMS-u ZPRP z Pogonią Szczecin rozpocznie się o godzinie 17 w Płocku.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski

Radio Szczecin