Koszykarze Kotwicy tym razem nie sprawili niespodzianki w Bydgoszczy w play-off.
Czarodzieje z Wydm po niedzielnej wygranej z najlepszym zespołem sezonu zasadniczego 1 ligi przegrali wczoraj z Astorią 79:106 w drugim ćwierćfinałowym meczu. Rafał Frank trener kołobrzeskiej drużyny pomimo wysokiej porażki nie miał pretensji do swoich zawodników.
- Moi chłopcy walczyli, staraliśmy się, zmienialiśmy pewne rzeczy, ustawienia i chcieliśmy się jakoś dostosować i zaskoczyć rywala. Niestety oni mieli odpowiedź na wszystko i byli zespołem lepszym, zdecydowanie wygrali. Nie zmienia to faktu, że to jest 1-1 i dalej będziemy próbować w sobotę przychylić szalę z resztą na naszą stronę.
W rywalizacji play-off do trzech zwycięstw jest remis 1:1. Kolejny pojedynek Kotwicy z Astorią Bydgoszcz odbędzie się w sobotę w Kołobrzegu.
- Moi chłopcy walczyli, staraliśmy się, zmienialiśmy pewne rzeczy, ustawienia i chcieliśmy się jakoś dostosować i zaskoczyć rywala. Niestety oni mieli odpowiedź na wszystko i byli zespołem lepszym, zdecydowanie wygrali. Nie zmienia to faktu, że to jest 1-1 i dalej będziemy próbować w sobotę przychylić szalę z resztą na naszą stronę.
W rywalizacji play-off do trzech zwycięstw jest remis 1:1. Kolejny pojedynek Kotwicy z Astorią Bydgoszcz odbędzie się w sobotę w Kołobrzegu.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin