Paralekkoatleci w dobrej formie przed Mistrzostwami Polski. W Szczecinie zakończyły się dwudniowe zawody Paralekkoatletyczne Grand Prix Polski.
Na stadionie przy Litewskiej nie brakowało paralekkoatletycznych gwiazd polskiego sportu medalistów igrzysk paralimpijskich i mistrzostw Świata.
W rzucie maczugą faworyt nie zawiódł. Konkurs z wynikiem powyżej 25 metrów wygrał mistrz paralimpijski z Rio de Janeiro Maciej Sochal ze Startu Koszalin, który jednak nie do końca był zadowolony ze swojego występu.
- Jestem zadowolony ze swojego rzutu, chociaż z treningu wynikało, że powinno być trochę dalej. Mój rekord życiowy to 37 metrów, więc liczyłem na 30, lub w pobliżu tego. Wyszło jak wyszło - powiedział Sochal.
Zawody w Szczecinie były ostatnim sprawdzianem formy przed Paralekkoatletycznymi Mistrzostwami Polski, które w czwartek rozpoczną się w Zamościu.
W rzucie maczugą faworyt nie zawiódł. Konkurs z wynikiem powyżej 25 metrów wygrał mistrz paralimpijski z Rio de Janeiro Maciej Sochal ze Startu Koszalin, który jednak nie do końca był zadowolony ze swojego występu.
- Jestem zadowolony ze swojego rzutu, chociaż z treningu wynikało, że powinno być trochę dalej. Mój rekord życiowy to 37 metrów, więc liczyłem na 30, lub w pobliżu tego. Wyszło jak wyszło - powiedział Sochal.
Zawody w Szczecinie były ostatnim sprawdzianem formy przed Paralekkoatletycznymi Mistrzostwami Polski, które w czwartek rozpoczną się w Zamościu.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin