Radio SzczecinRadio Szczecin » Sport
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Fot. pixabay.com / jorono (domena publiczna)
Fot. pixabay.com / jorono (domena publiczna)
Iran zremisował 0:0 z Belgią w swoim drugim meczu na piłkarskich mistrzostwach świata.
Reprezentacja ta stawia czoła trudnościom i marzy o pierwszym w historii awansie do fazy pucharowej mistrzostw świata. Zespół jest zmuszony przybywać do USA dzień przed każdym meczem i wracać do Meksyku krótko po jego zakończeniu.

Mimo ograniczeń w podróżowaniu i krótszego czasu na regenerację reprezentacja ta ma realne szanse na awans do fazy pucharowej.

- Uważam, że przystąpiliśmy do mistrzostw świata w najgorszych możliwych warunkach - powiedział selekcjoner Iranu Amir Ghalenoei na ostatniej konferencji za pośrednictwem tłumacza. - Chciałem, aby cały świat się o tym dowiedział. Przed meczem mieliśmy niespełna 16 godzin na przeprowadzenie treningu. To wielkie osiągnięcie, które zapisze się w historii naszego futbolu. Przyszłe pokolenia będą o tym mówić i wspominać to, czego dokonaliśmy - podkreślał irański selekcjoner.

Wśród wielu obszarów irańskiego życia, w których pod koniec lutego zapanował chaos na skutek wspólnych uderzeń USA i Izraela, znalazła się krajowa infrastruktura piłkarska. Rozgrywki ligowe zostały wstrzymane.

Najwyższy rangą irański działacz piłkarski wyrażał wątpliwości, czy reprezentacja kraju w ogóle wystąpi w tych mistrzostwach świata. Na zakończenie zmagań grupy G Iran 26 czerwca zagra Seattle z Egiptem.

Edycja tekstu: Michał Tesarski
Relacja Jana Pachlowskiego

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty