Ambitny rozwój i ciągła profesjonalizacja - takie są cele stargardzkiej Kluczevii przed kolejnym sezonem w 3. Lidze.
Zespół w przerwie między rozgrywkami przeszedł mocną wymianę kadr i jak mówi zarząd klubu, prawie połowa zawodników to nowe twarze. Drużyna ze stargardzkiego Kluczewa zmieniła również podejście do treningów, przesuwając je na godziny przedpołudniowe.
- Mamy świadomość, że tak drastyczne zmiany mogą potrzebować czasu, aby zaprocentować - mówi dyrektor sportowy Kluczevii, Artur Bugaj. - Nie jest tak łatwo wszystkich nowych ludzi zgrać ze sobą w ciągu jednego miesiąca. My sobie zdajemy sprawę, że to jest ryzykowny ruch, ale nie zamierzamy wycofywać się z tego obranego już kursu na większy profesjonalizm w Kluczevii.
W tym sezonie, poza przebudową w kadrze, rozpocznie się również kolejny remont infrastruktury obiektu przy ul. Niemcewicza. Powstaną, między innymi, dwa kryte boiska treningowe, a na stadionie pojawi się kryta trybuna oraz nowe oświetlenie.
- Obiekt będzie wtedy gotowy na to, aby w razie awansu gościć u siebie rozgrywki 2. Ligi - mówi Marek Szubert, prezes klubu. - Będzie nowe oświetlenie głównej płyty. Trybuna zadaszona, bodajże chyba tysiąc miejsc łącznie z kibicami gości. Jeżeli chodzi o wymóg licencyjny, to my to spokojnie będziemy mieli.
W tym sezonie Kluczevia po raz kolejny bezpośrednio zmierzy się z lokalnym rywalem, Błękitnymi. W zeszłym sezonie to klub z Niemcewicza skończył wyżej w tabeli. - Naszą ambicją jest bycie klubem numer jeden w mieście, jednak nie ma między nami nienawiści, lecz sportowa rywalizacja - dodaje Szubert. - Moim zdaniem to, że Kluczewia jest coraz silniejsza, to jest też duży plus dla Błękitnych, bo to też mobilizuje i w drugą stronę to tak samo działa. Chcemy być klubem numer jeden w mieście.
3. Liga rozpoczyna sezon w najbliższy weekend, swój pierwszy mecz Kluczevia rozegra na wyjeździe w Bydgoszczy, natomiast pierwsze spotkanie na stadionie przy Niemcewicza to będą derby Stargardu z Błękitnymi, które odbędą się w sobotę, 8. sierpnia.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
- Mamy świadomość, że tak drastyczne zmiany mogą potrzebować czasu, aby zaprocentować - mówi dyrektor sportowy Kluczevii, Artur Bugaj. - Nie jest tak łatwo wszystkich nowych ludzi zgrać ze sobą w ciągu jednego miesiąca. My sobie zdajemy sprawę, że to jest ryzykowny ruch, ale nie zamierzamy wycofywać się z tego obranego już kursu na większy profesjonalizm w Kluczevii.
W tym sezonie, poza przebudową w kadrze, rozpocznie się również kolejny remont infrastruktury obiektu przy ul. Niemcewicza. Powstaną, między innymi, dwa kryte boiska treningowe, a na stadionie pojawi się kryta trybuna oraz nowe oświetlenie.
- Obiekt będzie wtedy gotowy na to, aby w razie awansu gościć u siebie rozgrywki 2. Ligi - mówi Marek Szubert, prezes klubu. - Będzie nowe oświetlenie głównej płyty. Trybuna zadaszona, bodajże chyba tysiąc miejsc łącznie z kibicami gości. Jeżeli chodzi o wymóg licencyjny, to my to spokojnie będziemy mieli.
W tym sezonie Kluczevia po raz kolejny bezpośrednio zmierzy się z lokalnym rywalem, Błękitnymi. W zeszłym sezonie to klub z Niemcewicza skończył wyżej w tabeli. - Naszą ambicją jest bycie klubem numer jeden w mieście, jednak nie ma między nami nienawiści, lecz sportowa rywalizacja - dodaje Szubert. - Moim zdaniem to, że Kluczewia jest coraz silniejsza, to jest też duży plus dla Błękitnych, bo to też mobilizuje i w drugą stronę to tak samo działa. Chcemy być klubem numer jeden w mieście.
3. Liga rozpoczyna sezon w najbliższy weekend, swój pierwszy mecz Kluczevia rozegra na wyjeździe w Bydgoszczy, natomiast pierwsze spotkanie na stadionie przy Niemcewicza to będą derby Stargardu z Błękitnymi, które odbędą się w sobotę, 8. sierpnia.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski

Radio Szczecin