Lukas Willen rozegrał pierwszy mecz w Pogoni w Ekstraklasie. Piłkarz do szczecińskiego klubu trafił przed trzema tygodniami z belgijskiego Waregem.
23-letni obrońca był jednym z najlepszych zawodników portowej jedenastki w niedzielnym pojedynku z Wisłą Kraków zakończonym remisem 2:2.
Belg zatrzymał lidera klasyfikacji strzelców ekstraklasy Hiszpana Jordi Sancheza, który na Twardowskiego nie powiększył swojego bramkowego dorobku. Lukas Willen przyznaje, że dla niego debiut był miłym zaskoczeniem a do pełni szczęścia zabrakło tylko zwycięstwa.
- Tak, szczerze mówiąc też byłem nieco zaskoczony. Jestem tu od trzech tygodni i odbyłem wszystkie treningi, więc czułem się dobrze. Choć ostatecznie towarzyszą mi mieszane uczucia. Cieszę się z debiutu i spotkania z kibicami. To było naprawdę niesamowite, ale nie osiągnęliśmy wyniku, na jakim nam zależało, więc uczucia są mieszane - przyznał.
W kolejnym meczu ekstraklasy piłkarze Pogoni Szczecin w sobotę na wyjeździe zmierzą się z Zagłębiem Lubin.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
- Tak, szczerze mówiąc też byłem nieco zaskoczony. Jestem tu od trzech tygodni i odbyłem wszystkie treningi, więc czułem się dobrze. Choć ostatecznie towarzyszą mi mieszane uczucia. Cieszę się z debiutu i spotkania z kibicami. To było naprawdę niesamowite, ale nie osiągnęliśmy wyniku, na jakim nam zależało, więc uczucia są mieszane - przyznał.

Radio Szczecin