Radio SzczecinRadio Szczecin » Sport
  Autopromocja  
W Radiu Szczecin serial audio na podstawie „Lalki” Bolesława Prusa
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Damian Michalski przyznał, że chęci do sprawienia niespodzianki były, ale zabrakło tenisowych umiejętności, aby pokonać wyżej notowanego przeciwnika. Mat. prasowe
Damian Michalski przyznał, że chęci do sprawienia niespodzianki były, ale zabrakło tenisowych umiejętności, aby pokonać wyżej notowanego przeciwnika. Mat. prasowe
Siódemka nie była szczęśliwa dla Daniela Michalskiego. Grający po raz siódmy w Szczecinie Polak błyskawicznie pożegnał się z tenisowym turniejem Invest in Szczecin Open.
Damian Michalski przegrał w pierwszej rundzie z Niemcem Marvinem Moellerem 2:6,4:6 i odpadł z dalszej rywalizacji. Damian Michalski przyznał, że chęci do sprawienia niespodzianki były, ale zabrakło tenisowych umiejętności, aby pokonać wyżej notowanego przeciwnika.

- Trzeba też mieć odpowiednie umiejętności, żeby wygrać, bo z samych chęci Rzymu nikt nie zbudował, więc w tym meczu to wszystkiego zabrakło. W każdym aspekcie był przeciwnik lepszy ode mnie, więc tak naprawdę na każdym polu to on przeważał - przyznał Michalski.

Do drugiej rundy szczecińskiego challengera awansował we wtorek Filip Pieczonka, który pokonał Portugalczyka Tiago Pereirę 5:7,6:4, 7:5. Z imprezy na kortach przy Wojska Polskiego, oprócz Daniela Michalskiego, wcześniej odpadli pozostali biało-czerwoni tenisiści grający w singlu: Alan Ważny i szczecinianin Kacper Knitter.
Damian Michalski przyznał, że chęci do sprawienia niespodzianki były, ale zabrakło tenisowych umiejętności, aby pokonać wyżej notowanego przeciwnika.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty