Filip Pieczonka nie zdołał awansować do ćwierćfinału singla tenisowego turnieju Invest in Szczecin Open.
Polak po niesamowitym meczu trwającym dwie godziny i 33 minuty przegrał w drugiej rundzie z rozstawionym z numerem drugim Argentyńczykiem Marco Trungellitim 7:6, 5:7, 4:6.
Filip Pieczonka wraz z Piotrem Matuszewskim w czwartek zagrają w ćwierćfinale debla. Jak mówi najbardziej zapracowany dziś tenisista w szczecińskim challengerze Filip Pieczonka, w grze podwójnej, po niepowodzeniu w singlu, mimo zmęczenia liczy na zwycięstwo.
- Co by nie mówić, jesteśmy faworytami. Numer dwa rozstawienie, także będzie naprawdę ciekawie. Zafunduję dobre show, zostawię serce i idę po zwycięstwo. Oby do finału i dalej - mówi Pieczonka.
Rywalami Filipa Pieczonki i Piotra Matuszewskiego w walce o półfinał debla będą Rumuni Bogdan Pavel i Alexandru Jecan.
Filip Pieczonka wraz z Piotrem Matuszewskim w czwartek zagrają w ćwierćfinale debla. Jak mówi najbardziej zapracowany dziś tenisista w szczecińskim challengerze Filip Pieczonka, w grze podwójnej, po niepowodzeniu w singlu, mimo zmęczenia liczy na zwycięstwo.
- Co by nie mówić, jesteśmy faworytami. Numer dwa rozstawienie, także będzie naprawdę ciekawie. Zafunduję dobre show, zostawię serce i idę po zwycięstwo. Oby do finału i dalej - mówi Pieczonka.
Rywalami Filipa Pieczonki i Piotra Matuszewskiego w walce o półfinał debla będą Rumuni Bogdan Pavel i Alexandru Jecan.

Radio Szczecin