Przełamanie piłkarzy Świtu w II lidze. Szczecinianie odnieśli pierwsze domowe zwycięstwo w tym sezonie, pokonując w 10. kolejce rozgrywek Sokoła Kleczew 2:1.
Kacper Wojdak, kapitan Dumy Północy, ma nadzieję, że sobotnia wygrana zapoczątkuje serię zwycięstw i marsz w górę tabeli zespołu ze Skolwina.
- Mam nadzieję, że teraz nie dość, że u siebie, to i będziemy punktować na wyjazdach. Jestem dumny z chłopaków, ale mam nadzieję, że to zwycięstwo, powiedzmy, nie zostaniemy na laurach, tylko będziemy dalej tak ciężko pracować, a wtedy jestem spokojny o ten zespół - powiedział Wojdak.
Ekipa trenera Przemysława Cecherza z ośmioma punktami na koncie nadal zajmuje przedostatnie 17. miejsce w tabeli. W kolejnym meczu II ligi piłkarze Świtu Szczecin w sobotę na wyjeździe zmierzą się z 12. w tabeli Avią Świdnik.
- Mam nadzieję, że teraz nie dość, że u siebie, to i będziemy punktować na wyjazdach. Jestem dumny z chłopaków, ale mam nadzieję, że to zwycięstwo, powiedzmy, nie zostaniemy na laurach, tylko będziemy dalej tak ciężko pracować, a wtedy jestem spokojny o ten zespół - powiedział Wojdak.
Ekipa trenera Przemysława Cecherza z ośmioma punktami na koncie nadal zajmuje przedostatnie 17. miejsce w tabeli. W kolejnym meczu II ligi piłkarze Świtu Szczecin w sobotę na wyjeździe zmierzą się z 12. w tabeli Avią Świdnik.

Radio Szczecin