Piłkarki ręczne SPR Pogoni w okrojonym składzie przygotowują się do najbliższego meczu w Lidze Centralnej. Szczecinianki w niedzielę zmierzą się z Marcovią Radzymin w zaległym pojedynku czwartej kolejki. Z powodu kontuzji nie zagrają dwie podstawowe zawodniczki: kołowa Julia Oleśkiewicz i rozgrywająca Laura Zdziebłowska.
Niepewny jest także występ Magdaleny Chrapusty, która spodziewa się trudnego spotkania z rewelacyjnym beniaminkiem.
- Łatwo nie będzie na pewno. Marki w tym sezonie jako beniaminek zaskakują swoją grą, zaskakują grą 7 na 6 i tym, że są w środku tabeli. Nikt się nie spodziewał. Myślę, że taki rywal, beniaminek, od razu zaskoczy i będzie miał tyle punktów na starcie - mówiła Chrapusta.
Niedzielny mecz szczypiornistek SPR Pogoni z Marcovią Radzymin w Lidze Centralnej rozpocznie się o godzinie 17 w hali Szczecińskiego Domu Sportu.
- Łatwo nie będzie na pewno. Marki w tym sezonie jako beniaminek zaskakują swoją grą, zaskakują grą 7 na 6 i tym, że są w środku tabeli. Nikt się nie spodziewał. Myślę, że taki rywal, beniaminek, od razu zaskoczy i będzie miał tyle punktów na starcie - mówiła Chrapusta.
Niedzielny mecz szczypiornistek SPR Pogoni z Marcovią Radzymin w Lidze Centralnej rozpocznie się o godzinie 17 w hali Szczecińskiego Domu Sportu.

Radio Szczecin