Pro-rock
Radio SzczecinRadio Szczecin » Pro-rock » Prorock na rok 2026
Prorock | okładka płyty "Dream Chaser"
Prorock | okładka płyty "Dream Chaser"

Zabrałem synów do kina. Top Gun. Film z 1986 roku właśnie obchodzi swoje 40 urodziny i kina w Polsce właśnie przypominają ten obraz. Na dużym ekranie widziałem ten film po raz pierwszy, choć był ponoć wyświetlany w polskich kinach w roku 1991. Dla mnie to klasyk VHS, zresztą to właśnie ten tytuł zapisał się jako najlepiej sprzedający się film na kasecie VHS.

Ja raczej oglądałem oryginalną kopię kopii, przegrywaną z innej kopii.

Nie ma w tym filmie większego przesłania, nie ma co szukać głębi. Są przełomowe i efektowne ujęcia scen lotniczych, ryk silników, przystojni piloci. I muzyka. Bo to ona zebrała dla tej produkcji nagrody filmowe.

Jest to historia raczej prosta. Ale dobrze się oglądało. Film nie zestarzał się jak na swoje 40 lat i synowie wydali mu dobre oceny. Ziarnisty obraz, sposób oświetlenia, kadrowania, narracji i bardzo szybkiego montażu nawet jak na współczesne czasy, mógł - i się spodobał. Dla uzupełnienia luki emocjonalnej idziemy jeszcze na Mavericka.


Jestem w jakimś niebezpiecznie emocjonalnym momencie przyjmowania otaczającej mnie rzeczywistości. Bardziej mnie ciągnie do rzeczy które kiedyś poznałem, niż do nowych. Czy jest psycholog i terapeuta na sali?! Panie doktorze, czy jestem stary?


Rzecz w tym, że ostatnimi czasy nie mam sił na nowe kino. Może to z racji wieku, choć pocieszam się, że pewne filmy widziałem będąc młodszym po wiele razy. Imperium kontratakuje przestałem liczyć po 21 seansach. Z muzyką jest trochę podobnie - pisałem o tym trochę tutaji tutaj.

A skoro rzecz o starości. W tym wydaniu Prorocka z 16 maja, zagra(ł) Willie Nelson. Tego roku w kwietniu obchodził swoje – uwaga - 93. urodziny! Oprócz tego, że to piękny wiek, Willie jak gdyby nigdy nic, wydaje właśnie swój 156. album, zatytułowany "Dream Chaser", który ukaże się 29 maja. Mało tego, artysta zapowiedział trasę koncertową.

Na tym albumie udziela się jego przyjaciel – Bob Dylan. I w jednym z wywiadów, tenże Dylan o Willie Nelsonie powiedział tak:

- Trudno mówić o Williem bez powiedzenia czegoś głupiego lub nie na temat, on jest tak wielowymiarowy. Jak można go zrozumieć? Jak zdefiniować to, co nieokreślone lub niezgłębione? Co można o nim powiedzieć? Starożytna dusza wikinga? Mistrz budowania niemożliwego? Poeta-patron ludzi, którzy nigdy do końca nie pasowali do otoczenia i nie przejmowali się tym zbytnio? Filozof bimbru? Wędrowny piosenkarz z doktoratem? Trubadur w czerwonej bandanie, z warkoczami niczym podwójne lassa łapiące wieczność? Co powiedzieć o facecie, który gra na starej, zniszczonej gitarze, traktując ją jak ostatniego wiernego psa we wszechświecie? (...) Kowbojskie zjawisko, pisze piosenki z dziurami, przez które można się przecisnąć, by uciec od czegoś. Głos jak ciepłe światło na ganku, pozostawione dla wędrowców, którzy zbyt wcześnie się pożegnali lub zostali zbyt długo. Myślę, że można tak powiedzieć. Ale to naprawdę niewiele mówi ani nie wyjaśnia niczego na temat Williego. Osobiście zawsze znałem go jako osobę życzliwą, hojną, tolerancyjną i wyrozumiałą wobec ludzkich słabości, dobroczyńcę, ojca i przyjaciela. Jest jak niewidzialne powietrze. Jest wysoko i nisko. Żyje w harmonii z naturą. I to właśnie czyni go Williem - pisał w zeszłym roku dla "New Yorker’a” Bob Dylan.

Być jak Willie.

 

Zobacz także

2026-05-08, godz. 18:45 Stare nowości i nowe starocie Koleżanka z pracy zwróciła uwagę na mój wcześniejszy felieton „Nie deptać flagi i nie pluć na godło”. Stwierdziła, że nie miał odniesienia filmowego… » więcej 2026-05-01, godz. 22:18 Nie deptać flagi i nie pluć na godło "Ojczyznę kochać trzeba i szanować / Nie deptać flagi i nie pluć na godło" – to cytat z piosenki T.LOVE, ale ten wers pochodzi z wiersza Włodzimierza… » więcej 2026-04-23, godz. 22:45 Pierwsza krew lat osiemdziesiątych Zabrałem synów do kina. Pierwsza krew. Niektórym ten tytuł niewiele mówi, ale w polskiej dystrybucji jest podpowiedź - „Rambo: pierwsza krew”. Niektóre… » więcej 2026-04-17, godz. 19:45 16 kilogramów nudy Nie wiem czy jeszcze potrafię się nudzić. Mam chyba strach przed nudą i mijającym czasem. To się łączy jedno z drugim. Nuda i czas. Pojawia się nuda… » więcej 2026-04-10, godz. 14:21 Prorock z Księżyca Kosmiczny, gwiezdny motyw w Prorocku pojawił się kilka miesięcy temu. Można tej audycji odsłuchać, można poczytać felieton – kliknijcie tutaj. Dziś… » więcej 2026-03-30, godz. 20:52 Prorock na sobotę. Wielką Sobotę. Wielkanoc to nie jest łatwe świętowanie. Myślę o osobach mniej religijnych. Boże Narodzenie, a właściwie Wigilia tegoż święta, są przyjemniejsze w… » więcej 2026-03-25, godz. 19:57 Dorastanie Nie wiem jak Wam, ale zdarzało mi się w życiu poczucie, że jestem czegoś niegodny albo po prostu nie dorosłem do czegoś. Kiedyś dostałem w prezencie od… » więcej 2026-03-18, godz. 19:08 Bachy, Beethoveny i inne smutasy Czy twórczość Bacha to muzyka klasyczna? Formalnie to muzyka epoki baroku. Nie wiem też, czy to muzyka poważna. Terminologia muzyki poważnej/klasycznej jest… » więcej 2026-03-11, godz. 10:37 Na antypodach codzienności Kiedy w styczniu 2000 roku ukazał się 13. (10.)* album mistrza Jeana Michela Jarre'a– Metamorphoses, został przyjęty jako dzieło wręcz kontrowersyjne… » więcej 2026-03-05, godz. 22:10 Stayin’ alive i słuchaj dźwięków godnie Nie to, żebym zaraz jakimś wyczulonym audiofilem był. Nie chodzi też o to, że w Radiu pracuję. Nie mam też jakiegoś słuchu odbierającego w wybitnym zakresie… » więcej
12