Żołnierz się zużył, żołnierz może odejść. Armia nabija szeregowych w butelkę - uważają ci, którzy muszą pożegnać się z mundurem. Mają też zamkniętą drogę kariery, bo ich miejsce przypada plecakom, czyli tym którzy korzystają z dobrodziejstwa nepotyzmu w polskim wojsku. Do 2022 roku polską armię opuści w sumie 34 tys. szeregowych, a na ich miejsce przyjdą nowi. Zgodnie z ustawą o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych, szeregowi na kontraktach mogą służyć najwyżej 12 lat, później idą do cywila i rozpoczynają nowe zawodowe życie. Nie mają szans na wojskową emeryturę, do której potrzeba 15 lat służby.
Goście:
dr hab. płk rezerwy Grzegorz Ciechanowski- Katedra badań nad Konfliktami i Pokojem Uniwersytetu Szczecińskiego
płk Marian Babuśka - przewodniczący Konwentu Dziekanów Korpusu Oficerów Zawodowych, którego do rozmowy wskazało Ministerstwo Obrony Narodowej
starszy chorąży sztabowy w stanie spoczynku Tomasz Kloc, prezes Stowarzyszenia Rannych i Poszkodowanych w Misjach Poza Granicami Kraju
dr hab. płk rezerwy Grzegorz Ciechanowski- Katedra badań nad Konfliktami i Pokojem Uniwersytetu Szczecińskiego
płk Marian Babuśka - przewodniczący Konwentu Dziekanów Korpusu Oficerów Zawodowych, którego do rozmowy wskazało Ministerstwo Obrony Narodowej
starszy chorąży sztabowy w stanie spoczynku Tomasz Kloc, prezes Stowarzyszenia Rannych i Poszkodowanych w Misjach Poza Granicami Kraju

Radio Szczecin