W miarę narastania napięcia na Krymie coraz większą uwagę przyciąga stan polskiej armii. Jeden z jej elementów – Narodowe Siły Rezerwowe – od dłuższego czasu wymagają solidnej reformy. Żołnierze NSR nie tworzą zwartych pododdziałów, jest ich też za mało – około 10 tysięcy, podczas gdy plany zakładały że rezerwistów będzie dwa razy więcej. Zachęty do służby w NSR nie przyciągają tłumów, a pracodawcy krzywo patrzą na pracownika który co roku znika na kilka tygodni aby wziąć udział w ćwiczeniach. MON pracuje nad reformą, mającą przekształcić rezerwę w użyteczną armię terytorialną, na wzór zachodnich rozwiązań.
Goście:
w studiu w Warszawie pułkownik Leszek Mrówczyński ze Sztabu Generalnego Wojska Polskiego
w Szczecinie:
Bolesław Chmara - rzecznik prasowy szefa Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego w Szczecinie,
major Andrzej Łempicki - z Wojskowej Komendy Uzupełnień w Szczecinie
Mariusz Sikora - specjalista do spraw obronności i bezpieczeństwa, doktorant Uniwersytetu Szczecińskiego
w studiu w Warszawie pułkownik Leszek Mrówczyński ze Sztabu Generalnego Wojska Polskiego
w Szczecinie:
Bolesław Chmara - rzecznik prasowy szefa Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego w Szczecinie,
major Andrzej Łempicki - z Wojskowej Komendy Uzupełnień w Szczecinie
Mariusz Sikora - specjalista do spraw obronności i bezpieczeństwa, doktorant Uniwersytetu Szczecińskiego

Radio Szczecin