Jego pierwsza piosenka pt. „Prawdopodobnie” zapowiada fuzję hip-hopu i jazzu.
Przemysław Kazaniecki to szczeciński artysta, który przez lata współtworzył lokalną scenę muzyczną jako jeden z głosów formacji Tragarze. Rok 2026 przynosi jednak ważną decyzję w jego działalności – postanowił wkroczyć na solową ścieżkę, otwierając zupełnie nowy rozdział swojej twórczości.
Dziś premierę ma jego pierwszy solowy utwór zatytułowany „Prawdopodobnie”. Jest on zapowiedzią nadchodzącego debiutanckiego albumu, na którym artysta chce połączyć światy hip-hopu i jazzu. Brzmienie piosenki to efekt współpracy z Robertem Cichym i Epromem. W „Prawdopodobnie” usłyszymy także klimatyczną trąbkę Igora Zuzańskiego oraz ciepłe chórki Martyny Szczepaniak.
Dziś premierę ma jego pierwszy solowy utwór zatytułowany „Prawdopodobnie”. Jest on zapowiedzią nadchodzącego debiutanckiego albumu, na którym artysta chce połączyć światy hip-hopu i jazzu. Brzmienie piosenki to efekt współpracy z Robertem Cichym i Epromem. W „Prawdopodobnie” usłyszymy także klimatyczną trąbkę Igora Zuzańskiego oraz ciepłe chórki Martyny Szczepaniak.
Teledysk do utworu „Prawdopodobnie” został zrealizowany we współpracy ze schroniskiem w Choszcznie, zwracając uwagę na los jego podopiecznych. Jak opowiada reżyser, Bartosz Opolski: „To opowieść o wrażliwości i czułości. Usłyszałem ten utwór i natychmiast zobaczyłem oczami wyobraźni psa – jego ciekawość i plastyczność emocji. Myśl o zmienności naszych reakcji – podobnej u ludzi i u psów – zaprowadziła mnie do schroniska. Portrety osób spacerujących z psami – odwiedzających, wolontariuszy i pracowników oddanych zwierzętom – układają się w czuły zapis spotkań. To historia poznania, rodzącej się więzi i decyzji, by otworzyć dom. Finał jest osobisty: do naszej rodziny dołączyła roczna sunia Lola”.
Z Przemkiem Kazanieckim w audycji „Schody do nieba” rozmawiał Piotr Rokicki.

Radio Szczecin