Nie rywalizacja, a kultura po sąsiedzku. Dyrektorka Miejskiego Ośrodka Kultury w Szczecinie wyjaśnia na naszej antenie, w jaki sposób instytucja walczy o uwagę okolicznych mieszkańców.
Nie można tu mówić o konkurencji z największymi ośrodkami kulturalnymi w mieście - tłumaczy Paulina Stok-Stocka, bo MOK jest na to za mały. To przede wszystkim propozycje szyte na miarę lokalnej społeczności. Chodzi o takie wydarzenia, które pozwalają poznać siebie nawzajem i zbudować więzi między ludźmi mówiła Stok-Stocka w "Rozmowie pod krawatem".
Miejski Ośrodek Kultury mieści się w Dąbiu przy ul. Goleniowskiej, a jego filia - Klub Delta - działa przy Racławickiej.
- Tak naprawdę chodzi o tę kulturę taką oddolną, sąsiedzką, taką, w której buduje się relacje między osobami uczestniczących w danych wydarzeniach. Na tym nam najbardziej zależy. Zależy nam też na takich wydarzeniach, które są współtworzone z tą lokalną społecznością - mówi Stok-Stocka.
Jesteśmy elementem ekosystemu kulturalnego w mieście i wielkie eventy nie są naszym celem - podkreślała dyrektorka Miejskiego Ośrodka Kultury w Szczecin Dąbiu. Najważniejsi są dla nas mieszkańcy, nasi sąsiedzi i to oni dwa lata temu nie pozwolili na łączenie MOK-u z Domem Kultury Krzemień.
Myślenie głównie o mieszkańcach Dąbia jest jak najbardziej słuszne, po to jesteśmy powołani - mówiła Paulina Stok-Stocka.
- Jesteśmy domem kultury w prawobrzeżnej części Szczecina. Jedną z dwóch instytucji samodzielnych, które tam funkcjonuje, a oprócz tego są tylko filie i biblioteki. Potrzebujemy tam robić po prostu kulturę dla naszych sąsiadów, prowadzić taką działalność w której będą mogli korzystać właśnie okoliczni mieszkańcy - mówi dyrektorka MOK-u.
W ubiegłym roku łącznie zrealizowaliśmy ponad 380 wydarzeń, na zajęcia stałe przychodzi do nas ponad 400 osób. Mamy zajęcia dla dzieci, młodzieży dorosłych i seniorów.
- Muzyka i taniec to są takie rzeczy, które też są takim dobrym integratorem lokalnej społeczności. W sobotę są walentynki i z tej okazji organizujemy potańcówkę walentynkową, ale z muzyką na żywo, z wokalistką Ewą Sand z zespołem. Możliwość wspólnego pobawienia się też jest ważna - mówi Paulina Stok-Stocka.
Myślenie głównie o mieszkańcach Dąbia jest jak najbardziej słuszne, po to jesteśmy powołani - mówiła Paulina Stok-Stocka.
- Jesteśmy domem kultury w prawobrzeżnej części Szczecina. Jedną z dwóch instytucji samodzielnych, które tam funkcjonuje, a oprócz tego są tylko filie i biblioteki. Potrzebujemy tam robić po prostu kulturę dla naszych sąsiadów, prowadzić taką działalność w której będą mogli korzystać właśnie okoliczni mieszkańcy - mówi dyrektorka MOK-u.
W ubiegłym roku łącznie zrealizowaliśmy ponad 380 wydarzeń, na zajęcia stałe przychodzi do nas ponad 400 osób. Mamy zajęcia dla dzieci, młodzieży dorosłych i seniorów.
- Muzyka i taniec to są takie rzeczy, które też są takim dobrym integratorem lokalnej społeczności. W sobotę są walentynki i z tej okazji organizujemy potańcówkę walentynkową, ale z muzyką na żywo, z wokalistką Ewą Sand z zespołem. Możliwość wspólnego pobawienia się też jest ważna - mówi Paulina Stok-Stocka.
Miejski Ośrodek Kultury mieści się w Dąbiu przy ul. Goleniowskiej, a jego filia - Klub Delta - działa przy Racławickiej.
Cała "Rozmowa pod krawatem" do odsłuchania i do obejrzenia na naszej stronie na radiowym Facebooku i na YouTubie, powtórka na antenie po północy.
Edycja tekstu: Michał Król

Radio Szczecin