Artystki znane z albumów "Panny młode" i "Żony Hollywood" zmieniają swój wizerunek i wracają na parkiety szkolnych dyskotek.
Najnowszy krążek Lor nosi tytuł "pele-mele" - to małopolska nazwa popularnych kiedyś "Złotych myśli" - zeszytu, w którym odpowiadało się na pytania kolegów z klasy. Jednak to słowo ma też inne znaczenie - po francusku to bałagan i rozgardiasz. Dokładnie tak powstawała ta płyta - "dość chaotycznie".
Opowiadała o tym w programie "Radio Szczecin w Pracy" Julia Błachuta, która w zespole Lor gra na skrzypcach. W rozmowie usłyszycie dużo o poszczególnych utworach i ich znaczeniu, współpracy z Błażejem Królem i planach na kwietniowy koncert w Szczecinie. Zarówno ten występ, jak i płyta przeniosą nas do lat 2000. - spodziewajcie się inspiracji muzyką z tamtych czasów, ale i sporych ilości cekinów i brokatu.
Opowiadała o tym w programie "Radio Szczecin w Pracy" Julia Błachuta, która w zespole Lor gra na skrzypcach. W rozmowie usłyszycie dużo o poszczególnych utworach i ich znaczeniu, współpracy z Błażejem Królem i planach na kwietniowy koncert w Szczecinie. Zarówno ten występ, jak i płyta przeniosą nas do lat 2000. - spodziewajcie się inspiracji muzyką z tamtych czasów, ale i sporych ilości cekinów i brokatu.

Radio Szczecin