Stare szczecińskie kino Kosmos zamieniło się w ring, a wokół niego zameldowała się historia polskiego wrestlingu.
To w ramach interdyscyplinarnego projektu artystycznego Szczecinianina Bartosza Mateńki. Autor w swoich fotografiach pokazał pot, krew i okrzyki zwycięstwa.
- Ja podziwiam to od strony estetycznej, czyli dla mnie to są niesamowite obrazy, pięknie oświetlone, figury tych ciał tworzą magię. - Bardzo fajne, bo jest fajnie zaaranżowana, to nie jest taki zwykły wernisaż. Nie czujemy się jak w takiej przestrzeni wystawienniczej, tylko właśnie bardziej jak blisko ringu. - Jest bardzo ciekawa. Trafiliśmy tutaj przez przypadek i w ogóle się nie znamy na temacie, którego ta wystawa dotyczy, ale myślę, że te zdjęcia tak bardzo oddają klimat tych wydarzeń, pokazują, co tam się dzieje i pozwalają nam spojrzeć na życie z perspektywy, która nie jest nam znana - oceniali oglądający fotografie.
Szczecinianin Bartosz Mateńko przez pół roku dokumentował życie wrestlerów i ich gale. - To są ludzie tacy jak my wszyscy, którzy raz w miesiącu zmieniają się w superbohaterów - mówił artsyta.
Wystawę można oglądać tylko w czwartek do godziny 21.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
- Ja podziwiam to od strony estetycznej, czyli dla mnie to są niesamowite obrazy, pięknie oświetlone, figury tych ciał tworzą magię. - Bardzo fajne, bo jest fajnie zaaranżowana, to nie jest taki zwykły wernisaż. Nie czujemy się jak w takiej przestrzeni wystawienniczej, tylko właśnie bardziej jak blisko ringu. - Jest bardzo ciekawa. Trafiliśmy tutaj przez przypadek i w ogóle się nie znamy na temacie, którego ta wystawa dotyczy, ale myślę, że te zdjęcia tak bardzo oddają klimat tych wydarzeń, pokazują, co tam się dzieje i pozwalają nam spojrzeć na życie z perspektywy, która nie jest nam znana - oceniali oglądający fotografie.
Szczecinianin Bartosz Mateńko przez pół roku dokumentował życie wrestlerów i ich gale. - To są ludzie tacy jak my wszyscy, którzy raz w miesiącu zmieniają się w superbohaterów - mówił artsyta.
Wystawę można oglądać tylko w czwartek do godziny 21.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski

Radio Szczecin