Na festiwalu w Cannes odbędzie się w czwartek premiera filmu "Fatherland" Pawła Pawlikowskiego. To jedna z 22 produkcji rywalizujących o Złotą Palmę - najbardziej prestiżową nagrodę festiwalu, którą do tej pory zdobyło tylko dwóch Polaków.
Zaplanowaną na popołudnie premierę w Grand Theat Lumière poprzedzi tradycyjne przejście ekipy filmu po czerwonym dywanie. Pawłowi Pawlikowskiemu będzie towarzyszyć m.in. dobrze znana publiczności aktorka Sandra Hüller. W "Fatherland" zagrała córkę niemieckiego noblisty Thomasa Mana.
Film opowiada o powrocie pisarza ze Stanów Zjednoczonych do Europy w czasach zimnej wojny i ich wspólnej podróży samochodem przez podzielone Niemcy. "Fatherland" jest europejską koprodukcją z polskim udziałem. Czarno-biała estetyka oraz atmosfera powojennej Europy przypominają poprzednie filmy reżysera "Idę" oraz "Zimną Wojnę" nagrodzoną 8 lat temu w Cannes za najlepszą reżyserię.
W tym roku Pawlikowski rywalizuje z takimi twórcami jak Pedro Almodovar, Asgar Faradhi czy James Gray. Ostatnim Polakiem, który zdobył Złotą Palmę był Roman Polański za "Pianistę". Wcześniej w Cannes triumfował Andrzej Wajda dzięki "Człowiekowi z żelaza".
Film opowiada o powrocie pisarza ze Stanów Zjednoczonych do Europy w czasach zimnej wojny i ich wspólnej podróży samochodem przez podzielone Niemcy. "Fatherland" jest europejską koprodukcją z polskim udziałem. Czarno-biała estetyka oraz atmosfera powojennej Europy przypominają poprzednie filmy reżysera "Idę" oraz "Zimną Wojnę" nagrodzoną 8 lat temu w Cannes za najlepszą reżyserię.
W tym roku Pawlikowski rywalizuje z takimi twórcami jak Pedro Almodovar, Asgar Faradhi czy James Gray. Ostatnim Polakiem, który zdobył Złotą Palmę był Roman Polański za "Pianistę". Wcześniej w Cannes triumfował Andrzej Wajda dzięki "Człowiekowi z żelaza".
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin