Opowieść, która zespala dorosłych i dzieci. Tak o swoim najnowszym spektaklu opowiada reżyser Jerzy Jan Połoński.
Mowa o przedstawieniu "Toto", które będzie można zobaczyć w szczecińskiej Operze na Zamku. Jest to uwspółcześniona wersja opowieści o Brzydkim kaczątku.
Spektakl skierowany jest do najmłodszych, ale również rodzice i opiekunowie znajdą w nim coś dla siebie - mówił Połoński w "Rozmowie pod krawatem".
- Ja zawsze staram się robić spektakle od lat 5 do 105 lat. Ten widz dziecięcy ma z tego swoją frajdę, a dorośli swoją frajdę. Tak naprawdę potem jest to jakieś takie zespalające doświadczenie i tego zawsze szukam, do tego dążę i to mnie zawsze najbardziej cieszy.
Premiera "Toto" odbędzie się za tydzień.
Spektakl skierowany jest do najmłodszych, ale również rodzice i opiekunowie znajdą w nim coś dla siebie - mówił Połoński w "Rozmowie pod krawatem".
- Ja zawsze staram się robić spektakle od lat 5 do 105 lat. Ten widz dziecięcy ma z tego swoją frajdę, a dorośli swoją frajdę. Tak naprawdę potem jest to jakieś takie zespalające doświadczenie i tego zawsze szukam, do tego dążę i to mnie zawsze najbardziej cieszy.
Premiera "Toto" odbędzie się za tydzień.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin