"Młode Wilki", "Alicja", "Anatomia zła" czy "Okolice spokojnego morza" to tylko część filmów związanych ze Szczecinem, które będzie można zobaczyć podczas pierwszej edycji przeglądu "Gryf Film – Szczecin w kinie".
Wydarzenie rozpoczyna się dziś w kinie Pionier i potrwa do soboty.
Jeden z organizatorów przeglądu Dariusz Staniewski przekonuje, że choć Szczecin nie kojarzy się z filmową stolicą Polski, to ma się czym pochwalić.
- Mamy się mimo wszystko czym pochwalić, jeżeli chodzi o filmy realizowane w Szczecinie i podobnie jest z serialami. To zresztą widać ostatnio, że jest chyba moda na Szczecin; "Odwilż", "Heweliusz", "Morfeusz" i to na pewno nie koniec, bo z tego co wiem, to się szykują kolejne produkcje - powiedział.
Oprócz pokazów filmów zaplanowano również spotkania z twórcami, m.in. reżyserami Jackiem Bromskim i Jarosławem Żamojdą oraz aktorką Magdaleną Popławską. Już teraz na Alei Wojska Polskiego można oglądać otwartą wystawę fotografii lokalnych fotoreporterów wykonanych na planach filmowych realizowanych w Szczecinie.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
Jeden z organizatorów przeglądu Dariusz Staniewski przekonuje, że choć Szczecin nie kojarzy się z filmową stolicą Polski, to ma się czym pochwalić.
- Mamy się mimo wszystko czym pochwalić, jeżeli chodzi o filmy realizowane w Szczecinie i podobnie jest z serialami. To zresztą widać ostatnio, że jest chyba moda na Szczecin; "Odwilż", "Heweliusz", "Morfeusz" i to na pewno nie koniec, bo z tego co wiem, to się szykują kolejne produkcje - powiedział.
Oprócz pokazów filmów zaplanowano również spotkania z twórcami, m.in. reżyserami Jackiem Bromskim i Jarosławem Żamojdą oraz aktorką Magdaleną Popławską. Już teraz na Alei Wojska Polskiego można oglądać otwartą wystawę fotografii lokalnych fotoreporterów wykonanych na planach filmowych realizowanych w Szczecinie.
Zwieńczeniem przeglądu będzie niedzielny spacer miejski szlakiem filmowego Szczecina, który poprowadzi przewodnik Przemysław Głowa.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
- Mamy się mimo wszystko czym pochwalić, jeżeli chodzi o filmy realizowane w Szczecinie i podobnie jest z serialami. To zresztą widać ostatnio, że jest chyba moda na Szczecin; "Odwilż", "Heweliusz", "Morfeusz" i to na pewno nie koniec, bo z tego co wiem, to się szykują kolejne produkcje - powiedział.

Radio Szczecin