Michał Dziedzic zwycięzcą 26. Wielkiego Turnieju Tenorów w Szczecinie. Wygraną dało 887 róż przekazanych artyście przez widzów, którzy - jak sam mówią - nie mieli łatwego wyboru.
- Numer 8. Oczywiście, że numer 8, ale nie tylko. Ten z siódemką też mnie uwiódł. - Dwójka i piątka. - Super wieczór. Poziom tak wyrównany, że miałyśmy duży problem. Bardzo jestem zadowolona, że się zdecydowałyśmy przyjść tutaj. Super - to głosy publiczności.
Wzruszenia, po ogłoszeniu werdyktu, nie krył zwycięzca turnieju Michał Dziedzic. - Bardzo się z tego powodu cieszę, bo po prostu marzenia się spełniają. Studiując w Czechach i śpiewając w Czechach, to ja wiem, że czeska publiczność mnie lubi, ale pierwszy raz tak poczułem od publiczności szczecińskiej, że ten trud włożony w to śpiewanie naprawdę miał sens i te emocje, które chciałem przekazać rzeczywiście, one muszą być prawdziwe - powiedział zwycięzca.
Nagrodą główną turnieju było pasowanie na rycerza oraz 15 tysięcy złotych.
Wzruszenia, po ogłoszeniu werdyktu, nie krył zwycięzca turnieju Michał Dziedzic. - Bardzo się z tego powodu cieszę, bo po prostu marzenia się spełniają. Studiując w Czechach i śpiewając w Czechach, to ja wiem, że czeska publiczność mnie lubi, ale pierwszy raz tak poczułem od publiczności szczecińskiej, że ten trud włożony w to śpiewanie naprawdę miał sens i te emocje, które chciałem przekazać rzeczywiście, one muszą być prawdziwe - powiedział zwycięzca.
Nagrodą główną turnieju było pasowanie na rycerza oraz 15 tysięcy złotych.
Wygraną dało 887 róż przekazanych artyście przez widzów, którzy - jak sam mówią - nie mieli łatwego wyboru.

Radio Szczecin