„Piaf” w reżyserii Jana Szurmieja, z Sylwią Różycką w tytułowej roli to jeden z największych hitów repertuarowych Teatru Polskiego w Szczecinie.
W sobotę, po zakończeniu przedstawienia, odbyło się specjalne spotkanie z aktorką, które poprowadziła Monika Gapińska-Krzyżanowska. Widzowie mogli dowiedzieć się więcej o przygotowaniach Sylwii Różyckiej do roli Edith Piaf.
- Dla mnie jest to bardzo piękna historia, jednocześnie bardzo gorzka, ale tylko takie powodują, że człowiek coś tam w sobie więcej odnajduje - powiedziała Różycka.
W niedzielę ostatnia okazja w ramach wrześniowego cyklu, by zobaczyć „Piaf” na Scenie Włoskiej Teatru Polskiego. Spektakl rozpocznie się o godzinie 19.00.
- Dla mnie jest to bardzo piękna historia, jednocześnie bardzo gorzka, ale tylko takie powodują, że człowiek coś tam w sobie więcej odnajduje - powiedziała Różycka.
W niedzielę ostatnia okazja w ramach wrześniowego cyklu, by zobaczyć „Piaf” na Scenie Włoskiej Teatru Polskiego. Spektakl rozpocznie się o godzinie 19.00.

Radio Szczecin