Ta ustawa może fundamentalnie zmienić rynek usług psychologicznych w Polsce. Po drugim czytaniu jest już rządowy projekt ustawy o zawodzie psychologa oraz samorządzie zawodowym psychologów.
Projekt poparły prawie wszystkie kluby z wyjątkiem Prawa i Sprawiedliwości. Wcześniej przed Sejmem przeciwko usunięciu psychoterapii z wykazu świadczeń psychologa protestowała grupa psychologów.
- Priorytetem rządowego projektu jest bezpieczeństwo pacjentów, którzy korzystają z pomocy psychologicznej - mówiła w Sejmie ministra rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. - Pozwoli to każdemu sprawdzić, czy osoba nazywająca się psychologiem faktycznie ma do tego prawo.
Najwięcej kontrowersji wzbudziło już wcześniej wykreślenie psychoterapii z katalogu świadczeń psychologów. Oznacza to, że nie tylko psycholodzy, ale również osoby z innym wykształceniem po przejściu szkolenia będą mogły przyjmować pacjentów w kryzysie psychicznym.
- Osoby, które nie będą w pełni wykwalifikowane będą udzielały pseudowsparcia, nie będą wiedziały, co robią. Mogą szkodzić, bo ta ustawa właśnie to mówi, że każdy może udzielać pomocy psychologicznej - mówi psycholog dr Marta Siebsiak.
W Polsce jest ponad 230 tysięcy psychologów.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
- Priorytetem rządowego projektu jest bezpieczeństwo pacjentów, którzy korzystają z pomocy psychologicznej - mówiła w Sejmie ministra rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. - Pozwoli to każdemu sprawdzić, czy osoba nazywająca się psychologiem faktycznie ma do tego prawo.
Najwięcej kontrowersji wzbudziło już wcześniej wykreślenie psychoterapii z katalogu świadczeń psychologów. Oznacza to, że nie tylko psycholodzy, ale również osoby z innym wykształceniem po przejściu szkolenia będą mogły przyjmować pacjentów w kryzysie psychicznym.
- Osoby, które nie będą w pełni wykwalifikowane będą udzielały pseudowsparcia, nie będą wiedziały, co robią. Mogą szkodzić, bo ta ustawa właśnie to mówi, że każdy może udzielać pomocy psychologicznej - mówi psycholog dr Marta Siebsiak.
W Polsce jest ponad 230 tysięcy psychologów.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
Dodaj komentarz 2 komentarze
dlaczego rządzący działają na PiSowskich zasadach???
Z jednej strony zapewniają, że chodzi im o dobro pacjentów, a z drugiej - wystawiają ich na żer różnej maści oszołomów i szarlatanów po np. internetowych czy kilkudniowych szkoleniach z zakresu psychoterapii.
Psychoterapią, czyli LECZENIEM powinni zajmować się LEKARZE, a nie np. brukarz czy kwiaciarka z wydrukowanym z netu dyplomem.
PiS też się nazwał, jak się nazwał, a jakoś i z prawem, i ze sprawiedliwością było im nie po drodze. No, chyba, że już wówczas przewidywali, że będą obiektem zainteresowania organów wymiaru sprawiedliwości... ;))
@ Jan Nowak- całe szczęście,że prezydent Nawrocki zawetował ACTA3 , bo taki ps Jasiu mógłby do woli sobie używać,ale już pozostali byliby banowani. Jeszcze nie teraz ps Janie.
PS. Czekam z niecierpliwością na ''poetyckie '' wywody w na sąsiednim portalu.

Radio Szczecin