Rosjanie w nocy wysłali na Ukrainę ponad 150 dronów uderzeniowych. Większość udało się strącić.
Kilkanaście maszyn dosięgło jednak celów. Powtarzające się rosyjskie powietrzne ataki w głębi ukraińskiego terytorium powodują przerwy w dostawach prądu i ogrzewania.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
Wśród 156 uderzeniowych bezzałogowców najwięcej było dronów typu Shahed i Gerań. Ukraińcy donoszą o 16 dronach, które dosięgły 11 celów. W Odessie nad Morzem Czarnym drony uszkodziły obiekt infrastruktury energetycznej, raniły też dwóch cywilów. W mieście występują przerwy w dostawach prądu. Atak dronów uderzył też w obiekty infrastruktury kolejowej. Poinformowały o tym władze ukraińskich kolei państwowych. W nocy eksplozje i wystrzały obrony przeciwlotniczej słychać było w Kijowie. Tam odłamki drona spadły na zabudowania. Brak informacji o ofiarach.
W ukraińskiej stolicy trwają prace nad pełnym odnowieniem pracy linii ciepłowniczych i przesyłu prądu po zeszłotygodniowych uderzeniach w obiekty infrastruktury energetycznej.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski

Radio Szczecin