Akwen skuty lodem, mróz i tajemnicze skrzynie. Nurkowie saperzy z 12. Dywizjonu Trałowców z dna jeziora Pilchowickiego na Dolnym Śląsku podjęli nietypowe "skarby".
Akcja nurków saperów odbyła się w połowie stycznia, ale historia tego, co spoczywało na dnie jeziora była znacznie dłuższa. Już w grudniu jeden z dolnośląskich nurków odkrył w jeziorze dwa pojazdy i skrzynie z oznaczeniami wojskowymi.
Sprawą zajęły się odpowiednie służby, a o wydobycie skrzyń, poproszono świnoujskich nurków saperów. Warunki, w jakich przyszło im pracować nie były łatwe. Jezioro wciąż skute jest lodem.
W sumie na dnie znajdowały się trzy skrzynie, a w nich amunicja. Trafiły w ręce ekspertów, których zadaniem będzie ustalenie pochodzenia oraz historii tego niebezpiecznego znaleziska.
Autorka edycji: Joanna Chajdas
Sprawą zajęły się odpowiednie służby, a o wydobycie skrzyń, poproszono świnoujskich nurków saperów. Warunki, w jakich przyszło im pracować nie były łatwe. Jezioro wciąż skute jest lodem.
W sumie na dnie znajdowały się trzy skrzynie, a w nich amunicja. Trafiły w ręce ekspertów, których zadaniem będzie ustalenie pochodzenia oraz historii tego niebezpiecznego znaleziska.
Autorka edycji: Joanna Chajdas

Radio Szczecin