Niebo nad Pomorzem Zachodnim mieniło się w nocy milionami kolorów. Wszystko przez potężny obłok plazmy wyrzucony z atmosfery słonecznej i po interakcji z polem magnetycznym naszej planety.
Zjawisko najlepiej widoczne było nad Bałtykiem. W miejscu, gdzie horyzont chyli się ku morzu. Piękne obrazy amatorzy podniebnej fotografii mieli okazję zarejestrować też w głębi lądu pod warunkiem, że pole widzenia nie było zakłócane rozproszonym sztucznym światłem.
Miłośnicy astronomii i entuzjaści kosmosu zachwycali się widokami, które docierają do nas niezwykle rzadko. Tym razem powodem był rozbłysk słoneczny, który nastąpił o godzinie 19:09 czasu środkowo-europejskiego.
Nadaktywność naszej gwiazdy w niektórych przypadkach spowodowała zakłócenia radiowe, a także działanie satelitów i systemów GPS. Dla ludzkiego oka dała moc niezapomnianych wrażeń i zdjęć, które lotem błyskawicy rozprzestrzeniły się w mediach społecznościowych.
Edycja tekstu: Kamila Kozioł
Miłośnicy astronomii i entuzjaści kosmosu zachwycali się widokami, które docierają do nas niezwykle rzadko. Tym razem powodem był rozbłysk słoneczny, który nastąpił o godzinie 19:09 czasu środkowo-europejskiego.
Nadaktywność naszej gwiazdy w niektórych przypadkach spowodowała zakłócenia radiowe, a także działanie satelitów i systemów GPS. Dla ludzkiego oka dała moc niezapomnianych wrażeń i zdjęć, które lotem błyskawicy rozprzestrzeniły się w mediach społecznościowych.
Edycja tekstu: Kamila Kozioł

Radio Szczecin