Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Fot. PAP/EPA/YOAN VALAT
Fot. PAP/EPA/YOAN VALAT
Co najmniej stu rolników z Polski protestuje właśnie w Strasburgu przeciwko umowie o wolnym handlu z Mercosurem. Demonstracja ma być dwudniowa. Według francuskiej organizacji rolniczej, która organizuje protest, łącznie może brać w nim udział nawet 10 tysięcy osób. Właściciele gospodarstw prostują nie tylko przeciwko umowie z Mercosurem.
Krzysztof Olejnik, rolnik, który jest teraz w Strasburgu, powiedział, że oczekują też odwołania Ursuli von der Leyen z funkcji przewodniczącej Komisji Europejskiej.

- Przede wszystkim, że wczorajsza debata nad odwołaniem Ursuli von der Leyen, nad votum nieufności dla niej, zakończy się czwartkowym sukcesem i Ursula von der Leyen pójdzie na "zasłużoną" emeryturę - mówi Olejnik.

Krzysztof Olejnik dodał, że na miejscu protestu są setki funkcjonariuszy policji.

- Na pewno policja obawia się rolników, tego, co zamierzają zrobić, tego, co mogą przede wszystkim zrobić. Większość ciągników wyposażona jest w jakiś dodatkowy osprzęt typu pługi, elementy do zgarniania. Na ogół służą do zgarniania kiszonki z pryzmy, natomiast w tym przypadku mogą posłużyć do czegoś innego. Naprawdę jest ich wiele, samych rolników również jest bardzo dużo, tutaj frekwencja na pewno dopisała - dodaje Olejnik.

Rolnicy zapowiedzieli, że nie kończą protestów w Polsce. Nie precyzują, kiedy konkretnie znowu zademonstrują w Warszawie, ale twierdzą, że stanie się to „niebawem”.

Edycja tekstu: Kamila Kozioł
Krzysztof Olejnik, rolnik, który jest teraz w Strasburgu, powiedział, że oczekują też odwołania Ursuli von der Leyen z funkcji przewodniczącej Komisji Europejskiej.
Krzysztof Olejnik dodał, że na miejscu protestu są setki funkcjonariuszy policji.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes

12345
12345
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty