Rządowy program "Ceny Paliw Niżej" zostanie prawdopodobnie przedłużony. Minister energii Miłosz Motyka powiedział, że oficjalne decyzje w tej sprawie mają zapaść w najbliższych godzinach.
Szef resortu wyjaśnił, że ma to na celu ochronę przed skokami cen na stacjach.
- Do momentu, kiedy te analizy będą skazywały na wysoką cenę i baryłki na rynkach, i diesla w portach, ten program będzie utrzymywany. Wszystko skazuje na to, że program Ceny Paliwa Niżej będzie przedłużony. Tę decyzję podejmiemy w najbliższym czasie, w najbliższych godzinach - powiedział Motyka.
W pierwszym miesiącu obowiązywania programu CPN z budżetu państwa dopłacono do paliw ponad 1.5 miliarda złotych. Minister Miłosz Motyka mówi jednak, że to inwestycja, która realnie chroni portfele obywateli.
- Wszyscy Polacy zaoszczędzili 3 miliardy złotych dzięki wprowadzeniu tego programu w ciągu miesiąca. To jest realna oszczędność i w zakresie podatków, i w zakresie sztywnej marży, w zakresie wprowadzenia ceny maksymalnej wśród wszystkich kierowców. Więc ten bilans jest jednoznacznie pozytywny - dodał minister energii.
Ministerstwo energii uspokaja, że Polsce nie grożą niedobory na stacjach benzynowych, a dostawy są zdywersyfikowane.
Ewentualne wycofywanie się z programu wsparcia będzie następowało powoli, aby uniknąć cenowego szoku.
- Do momentu, kiedy te analizy będą skazywały na wysoką cenę i baryłki na rynkach, i diesla w portach, ten program będzie utrzymywany. Wszystko skazuje na to, że program Ceny Paliwa Niżej będzie przedłużony. Tę decyzję podejmiemy w najbliższym czasie, w najbliższych godzinach - powiedział Motyka.
W pierwszym miesiącu obowiązywania programu CPN z budżetu państwa dopłacono do paliw ponad 1.5 miliarda złotych. Minister Miłosz Motyka mówi jednak, że to inwestycja, która realnie chroni portfele obywateli.
- Wszyscy Polacy zaoszczędzili 3 miliardy złotych dzięki wprowadzeniu tego programu w ciągu miesiąca. To jest realna oszczędność i w zakresie podatków, i w zakresie sztywnej marży, w zakresie wprowadzenia ceny maksymalnej wśród wszystkich kierowców. Więc ten bilans jest jednoznacznie pozytywny - dodał minister energii.
Ministerstwo energii uspokaja, że Polsce nie grożą niedobory na stacjach benzynowych, a dostawy są zdywersyfikowane.
Ewentualne wycofywanie się z programu wsparcia będzie następowało powoli, aby uniknąć cenowego szoku.
Edycja tekstu: Michał Tesarski

Radio Szczecin