Lotnisko w Wilnie ograniczyło w nocy ruch lotniczy. Powodem było zagrożenie związane prawdopodobnie z pochodzącymi z Białorusi balonami z kontrabandą.
Po 2:00 w nocy czasu lokalnego w strefach uznawanych za istotne z punktu widzenia bezpieczeństwa lotów, wykryto obiekty, które prawdopodobnie były balonami. Ruch lotniczy nad lotniskiem w Wilnie był ograniczony przez kilkadziesiąt minut.
Z powodu incydentu zostały zakłócone dwa loty. Jeden samolot skierowano do Kopenhagi, a drugi rejs odwołano. Skutki incydentu dotknęły stu dwudziestu ośmiu pasażerów.
Wilno znajduje się trzydzieści kilometrów od granicy z Białorusią. Balony przemytnicze zakłócają ruch lotniczy nad miastem od jesieni. Według litewskich władz, jest to forma dokonywanego przez reżim w Mińsku ataku hybrydowego.
Z powodu incydentu zostały zakłócone dwa loty. Jeden samolot skierowano do Kopenhagi, a drugi rejs odwołano. Skutki incydentu dotknęły stu dwudziestu ośmiu pasażerów.
Wilno znajduje się trzydzieści kilometrów od granicy z Białorusią. Balony przemytnicze zakłócają ruch lotniczy nad miastem od jesieni. Według litewskich władz, jest to forma dokonywanego przez reżim w Mińsku ataku hybrydowego.
Edycja tekstu: Kacper Narodzonek

Radio Szczecin